33-latek zgwałcił seniora przy kościele. Koszmar w Londynie

W Harrow na północy Londynu ława przysięgłych uznała 33-letniego Erytrejczyka Bruke Desalagne za winnego gwałtu na emerycie. Do ataku doszło przy kościele św. Jana w Harrow. Wyrok zapadł po analizie: nagrań z monitoringu i wideo świadka zdarzenia.

.33-latek zgwałcił seniora przy kościele. Koszmar w Londynie
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Edyta Tomaszewska

Ustalenia sądu wskazują, że napastnik zaatakował starszego mężczyznę na pasie zieleni przy kościele św. Jana w Harrow. Do zdarzenia doszło ok. północy, 23 lipca ubiegłego roku. Mężczyzna miał wciągnąć ofiarę za osłonę budowlaną, próbując ukryć przestępstwo.

Śledczy ustalili, że w pobliżu przejeżdżały samochody, a trasą przejechał też piętrowy londyński autobus.

Nagranie z monitoringu i reakcja świadka

Przełomowe okazało się zachowanie kobiety, która z mieszkania zauważyła fragment trwającego ataku i powiadomiła policję. Według informacji przedstawionych w sprawie, napaść trwała ok. 20 minut.


WIDEO
Obywatel Indii zatrzymany, przewoził tysiące sztuk e-papierosów


Kobieta nagrała też część zdarzenia telefonem, a materiał przekazała funkcjonariuszom. To nagranie, obok monitoringu, stało się jednym z dowodów w postępowaniu.

Detektyw Luke Revill z londyńskiej policji metropolitalnej ocenił, że Desalagne był niebezpiecznym sprawcą, który wybrał na cel bezbronnego seniora.

Dzięki czujności osób postronnych został zatrzymany na miejscu. Następnego dnia usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o jego aresztowaniu - przekazał det. Revill.

W trakcie postępowania 33-latek korzystał z tłumacza. Utrzymywał, że początkowo próbował pomóc starszemu mężczyźnie, ponieważ ten miał być nietrzeźwy.

Ława przysięgłych Sądu Koronnego w Harrow uznała Bruke Desalagne za winnego gwałtu. Wydanie wyroku nastąpi jesienią.

Wybrane dla Ciebie