Chciał zapytać o drogę. Urzędnik postrzelił dostawcę jedzenia

Nowojorski urzędnik John J. Reilly III został oskarżony o postrzelenie dostawcy, który zapukał do jego drzwi, by zapytać o drogę. Informację potwierdziła Policja Stanu Nowy Jork. Ranny 24-latek trafił do szpitala. Nie wiadomo, dlaczego John J. Reilly III pociągnął za spust.

Mężczyzna miał postrzelić dostawcę jedzeniaMężczyzna miał postrzelić dostawcę jedzenia
Źródło zdjęć: © Getty Images, Policja Stanowa Nowego Jorku
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w piątkowy wieczór (2 maja). Jak podaje "The Guardian", 24-latek zgubił się, próbując dostarczyć jedzenie do domu w dzielnicy Valerie Drive. Zapukał więc do drzwi Reilly'ego, by zapytać o drogę.

Mężczyzna kazał 24-latkowi opuścić posesję, a następnie oddał kilka strzałów.

Reilly powiedział ofierze, aby opuściła jego posesję, po czym oddał wiele strzałów w kierunku ofiary, gdy ta próbowała odjechać swoim pojazdem, trafiając mężczyznę raz w plecy, powodując poważne obrażenia fizyczne – poinformowała w komunikacie Policja Stanu Nowy Jork.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

John J. Reilly III, nadinspektor autostrad z Chester, usłyszał zarzuty napaści pierwszego stopnia i przestępczego posiadania broni palnej.

Urzędnik z poważnymi zarzutami

Według "The Guardian", poszkodowany 24-latek jest czarnoskórym mężczyzną, pochodzącym z zachodniej Afryki. W zeszłym miesiącu przeprowadził się do miasta Middletown i nie mówi po angielsku. Mężczyzna nie znał okolicy i nie mógł skorzystać z nawigacji, ponieważ rozładował mu się telefon.

Po zdarzeniu 24-latek zdołał wrócić do domu. Jak relacjonują amerykańskie media, mężczyzna sądził, że postrzelono go, ponieważ zrobił coś złego. "Nic nie wskazuje na to, że ofiara miała jakieś niecne zamiary, po prostu wykonywała swoją pracę, próbując dostarczyć jedzenie" – powiedział mediom kapitan Joseph Kolek z nowojorskiej policji.

Z ustaleń dziennika "New York Times" wynika, że 24-latek wymagał pilnej operacji. Rodzina mężczyzny zawiozła go do szpitala, a lekarze zgłosili sprawę policji. Następnego dnia Reilly został aresztowany.

Nowojorski urzędnik, który jest również licencjonowanym sprzedawcą broni palnej, został oskarżony w sądzie Orange County. Sąd wyznaczył kaucję w wysokości 250 tys. dolarów. Proces ma się odbyć 9 maja w Chester.

Źródło: "The Guardian", "Super Express"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Był współwięźniem Epsteina. "Błagał mnie"
Był współwięźniem Epsteina. "Błagał mnie"
Miał pobić matkę i grozić jej śmiercią. Powodem uwaga o bałaganie
Miał pobić matkę i grozić jej śmiercią. Powodem uwaga o bałaganie
Chwycił za nóż. 14-latek zaatakował nauczycielkę we Francji
Chwycił za nóż. 14-latek zaatakował nauczycielkę we Francji
Rozbój z siekierą w Poznaniu. Zostawili ofiarę na mrozie
Rozbój z siekierą w Poznaniu. Zostawili ofiarę na mrozie
4 osoby w szpitalu. Ujawnili, co zrobił 19-latek z BMW
4 osoby w szpitalu. Ujawnili, co zrobił 19-latek z BMW
Ukrywał się przez 4 lata. "Piotruś" trafi do więzienia
Ukrywał się przez 4 lata. "Piotruś" trafi do więzienia
Spór o pieniądze skończył się porwaniem. Dwaj mężczyźni przed sądem
Spór o pieniądze skończył się porwaniem. Dwaj mężczyźni przed sądem
Kobiety "gwałcone i okaleczane". Opowiedział, co dzieje się w Iranie
Kobiety "gwałcone i okaleczane". Opowiedział, co dzieje się w Iranie
Zabójstwo w Bielsku-Białej. Trzy osoby zatrzymane
Zabójstwo w Bielsku-Białej. Trzy osoby zatrzymane
Nawet się nie zatrzymał. Dramat na DK57
Nawet się nie zatrzymał. Dramat na DK57
Zabójstwo w Kępnie. Zatrzymano Ukraińca. Wiadomo, co robił w Polsce
Zabójstwo w Kępnie. Zatrzymano Ukraińca. Wiadomo, co robił w Polsce
Nagrywał dzieci w toaletach. Wpadł w sklepie. To odkryła u niego policja
Nagrywał dzieci w toaletach. Wpadł w sklepie. To odkryła u niego policja