Chciała zadrwić z policjantów. Wpadła przez komentarz na Facebooku

Poszukiwana 22-latka z Manchesteru sądziła, że uda jej się przechytrzyć policjantów. Gdy zamieścili na Facebooku wpis, w którym poinformowali o poszukiwaniach 22-latki, główna zainteresowana napisała zaczepny komentarz. Wkrótce tego pożałowała.

22-latka próbowała się ukryć w stercie zabawek22-latka próbowała się ukryć w stercie zabawek
Źródło zdjęć: © Greater Manchester Police

Policja w Manchesterze poszukiwała 22-letniej kobiety, która nie stawiła się w sądzie. Miała odpowiadać za napaść na pracownika służb ratunkowych, przestępstwo narkotykowe i kradzież. Funkcjonariusze opublikowali wizerunek poszukiwanej 22-latki w mediach społecznościowych.

Kobieta postanowiła zadrwić z policji, zostawiając zaczepny komentarz pod postem na Facebooku. Napisała: "hej chłopaki". Było to śmiałe, acz niezbyt rozsądne posunięcie. Natalie McDonald z wydziału kryminalnego Greater Manchester Police powiedziała, że ​​komentarz 22-latki "ostatecznie pomógł zlokalizować i aresztować tę kobietę". Została zatrzymana w dzielnicy Fallowfield.

Zaczepny komentarz 22-latki
Zaczepny komentarz 22-latki © Facebook

"Hej chłopaki". 22-latka w rękach policji

Młoda kobieta nie zamierzała się poddać bez "walki". Podczas aresztowania próbowała się ukryć w pokoju dziecięcym, przykrywając się stertą zabawek. Osobliwa "zabawa w chowanego" nie przyniosła jednak rezultatu.

Policjanci opublikowali nagranie z zatrzymania 22-latki. Jak można zauważyć, w pomieszczeniu panował ogromny bałagan. Widać m.in. ubrania, pudła, pluszowe i plastikowe zabawki. Mimo to funkcjonariusze wypatrzyli poszukiwaną kobietę.

Według BBC, 22-latka będzie odpowiadać również za napaść na funkcjonariusza policji. Obecnie kobieta pozostaje w areszcie, gdzie czeka na przesłuchanie przez detektywów.

"The Sun" przypomina, że to już kolejna taka sytuacja. W ubiegłym roku poszukiwany 29-latek, Daniel Kellaway, zdenerwował się, bo policjanci - opisując go w poście - stwierdzili, że ma zakola. Mężczyzna skomentował wpis jeszcze tego samego dnia. "Nie ma potrzeby wspominać o facetach z cofającą się linią włosów, jadę do Turcji, żeby to ogarnąć, a potem się spotkamy" - napisał, czym rozbawił setki internautów.

Wybrane dla Ciebie