Najważniejsze informacje
- W tym tygodniu w Ekurhuleni znaleziono trzy ciała kobiet, a łącznie od lipca odkryto ich dziewięć w podobnych okolicznościach.
- Policja nie przesądza, czy wszystkie sprawy są ze sobą powiązane. W związku z zabójstwami dokonano dotąd tylko jednego zatrzymania.
- Komisja Praw Człowieka w RPA podaje, że między kwietniem a czerwcem zabito 569 kobiet, a wobec kolejnych 1052 doszło do usiłowania zabójstwa.
Dineo Motapane, 38-letnia matka dwojga dzieci, po raz ostatni była widziana żywa w niedzielę. Później jej pobite i częściowo spalone ciało znaleziono w Ekurhuleni. Dwa dni po tym, jak bliscy zidentyfikowali zwłoki, ciotka kobiety, Nokwanda Matshikiza, mówiła BBC, że rodzinę czeka jeszcze niezwykle trudna rozmowa z córką Dineo o śmierci jej matki.
Jej śmierć jest częścią serii podobnych przypadków, które od miesięcy budzą niepokój w regionie. Jak podaje BBC, od lipca w Ekurhuleni znaleziono ciała dziewięciu zamordowanych kobiet. Tylko w tym tygodniu odkryto trzy z nich. W związku z zabójstwami dokonano dotąd jednego zatrzymania – dwa dni po znalezieniu pierwszego ciała 15 lipca.
WIDEOSąsiedzi usłyszeli ciche wołanie. 80-latka wpadła do studni
W sprawach Dineo Motapane, Itumeleng Kekany i sześciu pozostałych ofiar nikt nie został zatrzymany. Policja podkreśla jednocześnie, że nie ma pewności, czy wszystkie zabójstwa są ze sobą powiązane ani czy śledczy mają do czynienia z seryjnym zabójcą.
Statystyki przemocy wobec kobiet w Republice Południowej Afryki
Skalę problemu pokazują dane publikowane w RPA. Policyjne statystyki cytowane przez BBC wskazują, że między kwietniem a czerwcem zamordowano 5427 osób, choć oficjalne zestawienia nie rozróżniają płci ofiar. Z kolei południowoafrykańska Komisja Praw Człowieka podała, że w tym samym okresie zabito 569 kobiet – średnio sześć dziennie – a wobec kolejnych 1052 doszło do usiłowania zabójstwa.
Władze mierzą się z rosnącą presją, by podjąć bardziej zdecydowane działania. Niespełna rok temu ministrowie uznali skalę problemu i ogłosili przemoc ze względu na płeć narodową katastrofą. W listopadzie minister rozwoju społecznego Nokuzola Sisisi Tolashe przekonywała, że takie rozwiązanie ma pomóc rządowi skuteczniej walczyć z kryzysem. Decyzję poprzedziły tygodnie protestów, których kulminacją był marsz "Women's Shut Down" w czasie, gdy RPA gościła szczyt G20.
Amnesty International: uznać femicyd za osobne przestępstwo
Amnesty International wskazuje, że ważnym pierwszym krokiem powinno być uznanie kobietobójstwa (femicydu) za odrębne przestępstwo.
Każdy dzień, w którym femicyd nie jest uznawany za przestępstwo, oznacza brak właściwej reakcji na celowe zabijanie kobiet. Czas nazwać to po imieniu: femicyd – napisała w oświadczeniu Shenilla Mohamed, dyrektorka Amnesty International w RPA
Głos zabierają też mieszkańcy i aktywiści z Ekurhuleni. – Jesteśmy w żałobie, boimy się. Jeśli policja nie potrafi nas chronić, rząd powinien wkroczyć i coś zrobić – mówiła Lumka Maqhubela z Girl2Woman Foundation, która organizowała protesty w Kempton Park.
Prezydent Cyril Ramaphosa zapowiedział natomiast, że w śledztwie dotyczącym zbrodni w Ekurhuleni władze "nie pozostawią żadnego kamienia nieodwróconego".
Jako naród musimy stanąć w obronie praw, bezpieczeństwa i godności kobiet oraz dziewcząt – podkreślił.