Gwałt i duszenie. Dostali alert. Strach na uniwersytecie w USA

Społeczność Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara pogrążyła się w strachu po doniesieniach o gwałcie i duszeniu ofiary na terenie kampusu. Incydent wywołał falę niepokoju wśród studentów, zwłaszcza że sprawca wciąż pozostaje na wolności, a jego tożsamość nie jest znana.

Horror w USA.Horror w USA.
Źródło zdjęć: © Getty Images | DOUGLAS SACHA
Mateusz Domański

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w niedzielę, 10 maja 2026 roku, około godziny 22:00. Jak donosi studencka gazeta "Daily Nexus", na którą powołuje się "New York Post", ofiara i napastnik poznali się tego samego wieczoru na imprezie w Isla Vista - miasteczku akademickim przylegającym do kampusu.

UCSB, które w rankingu na rok 2026 zajęło pierwsze miejsce wśród najbardziej "imprezowych" uczelni w USA, zmaga się teraz z poważnym kryzysem bezpieczeństwa. Studenci nie kryją przerażenia brakiem informacji o sprawcy.

W swoim pokoju czuję się bezpiecznie, ale ponieważ spędzam dużo czasu z przyjaciółmi w Isla Vista, teraz czuję się tam niepewnie - powiedziała w rozmowie z lokalną stacją KSBY studentka Adora Mina. - W alercie przesłanym przez uczelnię wspomniano o gwałcie i duszeniu, ale nie podano żadnego opisu sprawcy. To sprawia, że sytuacja jest jeszcze bardziej szokująca i przerażająca - dodała.

Kolejny taki incydent na uczelni

To nie pierwszy tego typu incydent na kalifornijskiej uczelni. Według danych publikowanych przez "Daily Nexus", od 2022 roku statystyki przestępczości na kampusie stale rosną. Dotyczy to w szczególności zgłoszeń dotyczących przemocy seksualnej, prześladowania oraz przemocy w związkach.

Dochodzenie w sprawie niedzielnego ataku jest w toku. Policja zaapelowała do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat zdarzenia, o pilny kontakt.

Wybrane dla Ciebie