Egzekucje i gwałty. Horror w Afryce. Oskarżają Rwandę
Jak informuje BBC, Human Rights Watch opisuje serię zbrodni, do których miało dojść w Uvirze na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga po zajęciu miasta przez rebeliantów M23. Organizacja wskazuje na egzekucje cywilów oraz przypadki przemocy seksualnej, o które część świadków obwinia także żołnierzy Rwandy.
BBC publikuje ustalenia śledztwa organizacji Human Rights Watch dotyczącego tego, co działo się w mieście Uvira w Demokratycznej Republice Konga, gdy miasto znalazło się pod kontrolą partyzanckiego ugrupowania M23 z Rwandy.
Badacze znaleźli dowody na egzekucję 53 cywilów: 46 mężczyzn, jednej kobiety i sześciorga dzieci. Rozmawiano łącznie ze 130 mieszkańcami. Do ludzi strzelano nawet w domach.
Wschodnia część Demokratycznej Republiki Konga od dawna pozostaje areną walk, a grupa M23 jest powszechnie uznawana za ugrupowanie wspierane przez Rwandę. Rwanda konsekwentnie temu zaprzecza i odrzuca również twierdzenia, że jej żołnierze zostali wysłani do bogatego w surowce regionu - podaje BBC.
Stany Zjednoczone i państwa europejskie oskarżają Rwandę o wspieranie ofensywy rebeliantów. W ich ocenie rekruci M23 mieli przechodzić szkolenia pod rwandyjskim nadzorem, a ugrupowanie miało korzystać ze wsparcia nowoczesnym uzbrojeniem.
Organizacja Human Rights Watch informuje, że udokumentowała osiem przypadków gwałtu - Zdjęli ze mnie ubranie, związali mi ręce za plecami i zgwałcili - zeznawała jedna z kobiet. - Rwandyjczyk powiedział, że powinni mnie zabić, ale Kongijczyk nakazał gwałt - dodaje kolejna cytowana przez BBC.
Na terenie wcześniej kontrolowanym przez siły pokojowe ONZ odnaleziono trzy zbiorowe mogiły.
Uvira, położona nad jeziorem Tanganika, została zajęta przez M23 w grudniu. Według BBC stało się to kilka dni po tym, jak prezydent USA Donald Trump miał doprowadzić do porozumienia pokojowego pomiędzy prezydentem DR Konga Felixem Tshisekedim a prezydentem Rwandy Paulem Kagame.
Rebelianci wycofali się z Uviry w styczniu, co BBC wiąże z silną presją dyplomatyczną. Miasto jest też opisywane jako brama do Burundi, wskazywanego jako ważny sojusznik militarny DR Konga.
BBC przypomina, że w osobnym raporcie UNICEF odnotował ponad 35 tys. przypadków przemocy seksualnej wobec dzieci w pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 r. Większość zgłoszeń miała pochodzić z prowincji Kiwu Północnego i Kiwu Południowego, gdzie M23 kontroluje znaczną część terytorium. W samym Kiwu Południowym niemal 2 mln osób miało uciec z domów w poszukiwaniu bezpieczeństwa.