Incydent w sypialni. Stracił rękę. "Potworny czyn" w USA
35-letniej Keyonnie Waddell grozi do 25 lat więzienia po tym, jak brutalnie zaatakowała swojego ówczesnego chłopaka domowej roboty materiałem wybuchowym. Mężczyzna, próbując ratować życie, doznał tak rozległych obrażeń, że lekarze musieli amputować mu dłoń.
Do wstrząsającego zdarzenia doszło w marcu 2024 roku w Suffolk County w stanie Nowy Jork, jednak dopiero teraz zapadł wyrok w tej głośnej sprawie. Jak wynika z akt procesowych, relacja pary od dłuższego czasu była napięta. Waddell wielokrotnie groziła swojemu partnerowi użyciem dynamitu, jednak mężczyzna nie brał tych gróźb na poważnie - informuje "Mirror".
Ofiara spała w swojej sypialni, gdy Waddell wrzuciła tam ładunek domowej roboty. Mężczyznę obudził charakterystyczny dźwięk palącego się lontu. W panice próbował ugasić płomień, a gdy to się nie udało, chwycił ładunek, chcąc wyrzucić go przez okno.
W tym momencie nastąpiła eksplozja. Wybuch dosłownie rozerwał dłoń mężczyzny. Zakrwawiony wybiegł na podjazd, wołając o pomoc, podczas gdy Waddell uciekła z miejsca zdarzenia.
Poszkodowany trafił do szpitala, gdzie lekarze podjęli decyzję o amputacji tego, co pozostało z jego dłoni. Keyonna Waddell została zatrzymana przez policję następnego dnia.
"Potworny czyn"
W ubiegły piątek ława przysięgłych uznała kobietę za winną napaści oraz nielegalnego posiadania broni. Prokurator okręgowy hrabstwa Suffolk, Raymond Tierney, skomentował sprawę w mocnych słowach:
Przemoc domowa może eskalować do morderczych poziomów, a ta sprawa jest przypomnieniem tej rzeczywistości. Dzięki znakomitej pracy prokuratorów i policji niebezpieczna osoba została pociągnięta do odpowiedzialności za ten potworny czyn - przekazał Tierney, cytowany przez "Mirror".
Waddell przebywa obecnie w areszcie, gdzie oczekuje na ostateczny wymiar kary. Kobiecie grozi do 25 lat pozbawienia wolności w stanowym więzieniu.