Nagie i nadpalone ciało. Straszna śmierć Soni. Nowe wieści z Francji

32-letni mężczyzna został aresztowany w związku ze śmiercią francuskiej tiktokerki, 29-letniej Sonii Belliny. Jej nagie i częściowo spalone ciało odnaleziono w winnicy w Saint-Gilles. Śledczych na trop domniemanego mordercy naprowadził sygnał z jego bransoletki dozoru elektronicznego, którą nosił z powodu wcześniejszego znęcania się nad byłą partnerką.

Straszna śmierć Soni.Straszna śmierć Soni.
Źródło zdjęć: © Instagram
Mateusz Domański

Wczesnym rankiem 12 sierpnia, około godziny 6:00, pracownik rolny dokonał makabrycznego odkrycia między rzędami winorośli w pobliżu miejscowości Saint-Gilles (południowa Francja). Odnaleziono tam zwłoki 29-letniej Sonii Belliny - popularnej twórczyni na TikToku, której profil śledziło ponad 260 tysięcy osób.

Kobieta na co dzień mieszkała w Nîmes ze swoją matką i siostrą. Zaginęła w nocy z 10 na 11 sierpnia. Według informacji przekazanych przez brytyjski dziennik "The Sun", feralnej nocy 29-latka wyszła z domu, by – jak przekazał członek rodziny – zakończyć "toksyczną relację" z mężczyzną.

Przełomem w śledztwie okazała się analiza kontaktów influencerki w mediach społecznościowych. Śledczy ustalili, że w noc morderstwa umówiła się ona na spotkanie. Analiza logowań wykazała, że inny telefon komórkowy poruszał się tą samą trasą, co aparat ofiary. Z kolei kamery monitoringu w miejscu spotkania zarejestrowały samochód, dzięki któremu policja dotarła do 32-letniego podejrzanego.

Oto kluczowy dowód

Kluczowym dowodem okazała się jednak elektroniczna opaska na kostkę, którą mężczyzna miał obowiązek nosić. Jak donoszą francuskie media ("BFMTV" i "Le Parisien"), dane lokalizacyjne z nadajnika idealnie pokrywały się z odtworzoną trasą domniemanego mordercy w okolicach winnic. Ponadto, na ciele ofiary zabezpieczono ślady DNA należące do 32-latka.

Podejrzany od minionego piątku przebywa w areszcie śledczym. Jak poinformowała prokuratura, mężczyzna przyznał się do spotkania z Belliną w noc jej śmierci oraz do jednego wcześniejszego widzenia, jednak stanowczo zaprzecza, by popełnił morderstwo.

Z ustaleń śledczych wynika, że 32-latek ma bogatą kartotekę kryminalną. Od 15 lat jest znany policji w związku z przestępstwami narkotykowymi oraz aktami przemocy. W grudniu 2023 roku został skazany w Lille za znęcanie się nad swoją ówczesną partnerką - to właśnie z tego powodu otrzymał sądowy zakaz zbliżania się i musiał nosić dozór elektroniczny. Od około półtora roku mieszkał w departamencie Gard, tym samym co jego ofiara.

Dokładna przyczyna śmierci tiktokerki oraz wyniki sekcji zwłok nie zostały jeszcze podane do wiadomości publicznej. W toku śledztwa zatrzymano początkowo również drugiego mężczyznę, jednak śledczy nie znaleźli dowodów na jego udział w zbrodni i został on oczyszczony z podejrzeń.

Wybrane dla Ciebie