Amanda Leigh Quinonez, 34-letnia nauczycielka języka angielskiego i trenerka pływania w Eleanor Roosevelt High School w Riverside (Kalifornia), wykorzystała zaufanie swojego ucznia w najgorszy możliwy sposób. Jej relacja z 14-latkiem rozpoczęła się w 2020 roku.
Jak ustalili amerykańscy śledczy, kobieta początkowo wysyłała nastolatkowi swoje nagie zdjęcia. Z czasem wirtualny kontakt przerodził się w potajemne, intymne spotkania. 34-latka manipulowała chłopcem do tego stopnia, że wmówiła mu, iż to na nim spoczywa obowiązek "chronienia jej" i utrzymania wszystkiego w tajemnicy - podaje "The Sun".
Mroczny sekret nauczycielki wyszedł na jaw, gdy anonimowi świadkowie, zaniepokojeni jej zachowaniem, powiadomili policję.
Przyznała się
Kobieta została aresztowana, a w marcu tego roku przyznała się do szeregu zarzutów, w tym do obcowania płciowego z nieletnim oraz dostarczania mu materiałów pornograficznych.
Podczas ostatniej rozprawy w sądzie doszło do niezwykle emocjonalnych scen. Quinonez całkowicie się załamała i zalała łzami.
Przepraszała za swoje czyny, przyznając, że "zawiodła jako nauczycielka". Łkając, dodała również, że ma nadzieję, iż w przyszłości jej własna córka nie potępi jej za to, jakiego okrucieństwa się dopuściła.
10 listopada kobieta ponownie stanie przed sądem.