Nowe akta ws. Jeffreya Epsteina. Wątek rzekomego dziecka
W aktach Epsteina pojawiła się informacja o rzekomym ojcostwie finansisty. Takie wyznanie miała usłyszeć jedna z nastoletnich ofiar pedofila, której relacja znalazła się w niedawno opublikowanych aktach.
Najważniejsze informacje
- W aktach pojawia się relacja ofiary, która usłyszała od Epsteina, że ma dziecko.
- Część kobiet twierdzi, że Epstein prosił je o urodzenie mu dziecka; w dokumentach są też odręczne notatki.
- Brat Epsteina zaprzecza, by finansista kiedykolwiek miał dzieci.
Nowe materiały opublikowane przez amerykański Departament Sprawiedliwości odsłaniają kolejne wątki w sprawie Jeffreya Epsteina. W dokumentach, do których odwołuje się "The Sun", znajdują się policyjne relacje ofiar, fotografie oraz notatki wskazujące na to, że skazany przestępca seksualny miał dziecko. Jedna z ofiar finansisty w przesłuchaniu ze stycznia 2020 r. powiedziała śledczym FBI, że w rezydencji miliardera widziała zdjęcie blondynki na plaży i usłyszała od Epsteina, że to matka jego dziecka.
W innym apartamencie (...) było zdjęcie blondynki. Epstein powiedział, że to jest matka jego dziecka - brzmi fragment zeznań, który znalazł się w aktach.
W aktach pojawiają się odrębne relacje sugerujące, że Epstein próbował nakłonić kobiety, które wykorzystywał seksualnie, do urodzenia jego dziecka. Odręczne notatki, prawdopodobnie zrobione przez brytyjską ofiarę przestępcy seksualnego, wskazują, że Epstein poruszył ten temat, gdy była w jego domu w Palm Beach. To miało wywołać gniew jego współpracowniczki Ghislaine Maxwell. Z notatki cytowanej przez "The Sun" wynika, że Maxwell była "zdenerwowana i wściekła", gdy Epstein "poruszył temat posiadania dziecka". Kobieta dodała, że Maxwell "ukarała mnie z tego powodu" i stwierdziła, że to "upokarzające dla niej [Maxwell], że JE chce mieć dziecko ze mną, a nie z nią. Wyglądam bardziej na jego typ".
Syn królowej Elżbiety aresztowany. Pozbawiono go tytułu królewskiego
Dwie inne kobiety również twierdziły, że Epstein poprosił je o urodzenie jego dziecka. W zeznaniach z 2015 r. złożonych w sprawie o zniesławienie, którą Virginia Giuffre wytoczyła Ghislaine Maxwell, Johanna Sjoberg potwierdziła pytającemu, że padła prośba o dziecko: "Jeffrey poprosił mnie". Miała dodać: "Zasadniczo powiedział: chcę, żebyś była matką mojego dziecka". Giuffre w swoich wspomnieniach pisała, że sama myśl o takim planie była dla niej nie do przyjęcia i skłaniała do pytań o bezpieczeństwo ewentualnego dziecka.
Nie chciałam sprowadzić na świat dziecka, które mogliby wychować. Co jeśli dziecko byłoby dziewczynką? - napisała.
Wiadomość od Sarah Ferguson
Na spekulacje o ojcostwie wpływała też korespondencja z 2011 r., w której była przyjaciółka Epsteina Sarah Ferguson miała gratulować mu narodzin chłopca, powołując się na informację od "Księcia". Doniesieniom o rzekomym ojcostwie finansisty zaprzeczał wielokrotnie jego brat Mark Epstein, który jednoznacznie wskazywał, że Jeffrey nie miał dzieci.
Epstein zmarł w sierpniu 2019 r. w celi nowojorskiego aresztu, oczekując na proces w sprawie handlu ludźmi do celów seksualnych.