On nie wróci z Bliskiego Wschodu do Polski. Ma mieszkanie w Dubaju
Polska policja nadal poszukuje Piotra Obarzanka. 46-latek od prawie ośmiu lat ścigany jest listem gończym m.in. za kierowanie grupą przestępczą o charakterze zbrojnym. Mężczyzna przebywa w Dubaju. Służby od kilku lat bezskutecznie domagają się jego ekstradycji od władz Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Piotr Obarzanek ścigany jest listem gończym za kierowanie grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, znieważenie funkcjonariusza publicznego, prowadzenie pojazdu mechanicznego mimo sądowego zakazu oraz organizowanie gier losowych bez zezwolenia.
Mężczyzna nigdy nie usłyszał zarzutów prokuratorskich. Portal frontstory.pl poinformował, że Obarzanek uciekł z Polski przed śledczymi. Znaleziono go w Dubaju. Od 2019 roku śledczy bezskutecznie domagają się jego ekstradycji do kraju.
Z informacji frontstory.pl wynika, że Obarzanek prowadzi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich luksusowe życie. Kupił tam mieszkanie i handluje nieruchomościami. Emiracki wymiar sprawiedliwości otrzymał wniosek polskich śledczych o rozpoczęcie procedury ekstradycyjnej. Nadal nie ustosunkował się do przesłanych przez prokuraturę pism.
Czas gra na korzyść Obarzanka, bo popełnione przez niego przestępstwa mogą ulec przedawnieniu. Wtedy będzie mógł bezkarnie wrócić do Polski.
Aktualnie na Bliskim Wschodzie trwa konflikt zbrojny. Iran atakuje m.in. cele w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. MSZ ostrzega przed podróżami do Dubaju i ściąga Polaków z rejonu Zatoki Perskiej. Wiadomo, że wśród nich nie będzie na razie Piotra Obarzanka.