Pilnowała Epsteina. Ujawniono, co wpisywała w telefonie
Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów chce przesłuchania Tovy Noel. Strażniczka więzienna pilnowała Jeffreya Epsteina w nocy, gdy miał odebrać sobie życie. Tuż przed jego śmiercią szukała w wyszukiwarce informacji o przestępcy.
James Comer, przewodniczący Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów poinformował, że chce przesłuchania byłej strażniczki Metropolitan Correctional Center Tovy Noel. Kobieta pełniła dyżur w więzieniu, kiedy 10 sierpnia 2019 roku w jednej z cel doszło do śmierci Jeffreya Epsteina. Przestępca seksualny powiązany z polityką i biznesem miał odebrać sobie życie.
Nikt nie oskarża tej strażniczki o jakiekolwiek wykroczenie, ale ogłoszę dziś wieczorem w twoim programie, że poprosimy ją, aby przyszła i wzięła udział w przesłuchaniu. Mamy wiele pytań - stwierdził James Comer w programie "Jesse Watters Primetime".
Jak ujawnił "The New York Post", Noel wyszukała w Google hasło "latest on Epstein in jail" ("najnowsze informacje o Epsteinie w więzieniu") o 5:42 rano, a następnie ponownie o 5:52. Było to mniej niż mniej więcej 30 minut przed tym, jak jej kolega, funkcjonariusz więzienny Michael Thomas, znalazł skompromitowanego finansistę martwego w celi około godz. 6.30 rano. Tak wynika z zapisu FBI zawartego w ujawnionych dokumentach Departamentu Sprawiedliwości.
Dodatkowo od kwietnia 2018 do listopada 2019 na koncie bankowym Tovy Noel pojawiało się 12 przelewów - jeden z nich o wysokości 5 tys. dolarów dotarł 30 lipca 2019 roku. Comer uważa, że tego wątku nigdy nie sprawdzono. Tym bardziej, że w dokumentach widnieje tylko 7 wpłat.
Szczerze mówiąc, większość członków komisji nie jest w stu procentach przekonana, że śmierć Epsteina była samobójstwem. Poprosimy panią Noel, aby przyszła na przesłuchanie z zapisem stenograficznym. Czy śmierć Epsteina była samobójstwem, jak podał rząd, czy też w jego śmierci brał udział jakiś inny tajemniczy czynnik? - zastanawia się amerykański polityk.
Strażniczka zaprzeczyła w 2021 roku, by miała wyszukiwać informacje o Epsteinie. - Nie pamiętam, żebym to robiła - stwierdziła. Tova Noel i Michael Thomas usłyszeli zarzuty dotyczące fałszowania dokumentów, w których pisali, że sprawdzali Epsteina całą noc. Potem jednak oskarżenie wycofano. Oboje stracili pracę w wiezieniu.