Uciekała w samych skarpetkach. Wstrząsające sceny

W miejscowości Nowa Wieś Spiska na Słowacji doszło do wstrząsającego zdarzenia. 28-letni mężczyzna zaatakował pracującą w salonie gier krupierkę, próbując ją zgwałcić. Na szczęście kobieta zdołała się obronić i uciec.

Słowacja. Próba gwałtu w Salonie gierSłowacja. Próba gwałtu w Salonie gier
Źródło zdjęć: © Blesk, Getty Images
Mateusz Domański

"Blesk" informuje, że zdarzenie miało miejsce w godzinach porannych, kiedy to krupierka sama przebywała w miejscu pracy. Agresor zaczął ją napastować po powrocie z toalety.

Niech przyjdą po mnie policjanci - miał powiedzieć.

A następnie rzucił się na kobietę i zaczął ją rozbierać. Kobieta wykazała się jednak odwagą i sprytem. Udało jej się przekonać napastnika, że sama zdejmie bieliznę, aby jej nie zniszczyć. Gdy tylko miała możliwość, błyskawicznie uciekła z salonu gier.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Piotr Witkowski o niechęci do social mediów: "Nie wierzę, że jakkolwiek one zbliżają ludzi"

Na ulicę wybiegła w samych skarpetkach. Naga kobieta próbowała zatrzymać jakiś samochód, jednak nikt nie chciał udzielić jej pomocy.

W związku z tym pobiegła na pobliską stację benzynową. Pożyczyła telefon od jednego z pracowników i zawiadomiła policję.

Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy napastnik został schwytany w ciągu kilku minut. Jak poinformowała rzeczniczka policji w Koszycach, Lenka Ivanova, sprawca został objęty postępowaniem karnym za próbę gwałtu.

Próba gwałtu na Słowacji. Są zszokowani

Napastnik, 28-letni Jan ze Smizan, był uważany w swojej społeczności za spokojnego i bezproblemowego człowieka. Jego sąsiedzi są zszokowani tym, co się wydarzyło.

Nie mieliśmy z nim żadnych problemów. Był grzeczny, dobrze wychowany. A teraz słyszymy, że coś takiego zrobił - powiedział Tibor Conka z organizacji MOPS Smiżany dla stacji TV JOJ.
Wybrane dla Ciebie