Wypadek w Chrzanowie. Chłopcem opiekowało się rodzeństwo?

Na przejściu dla pieszych w małopolskim Chrzanowie doszło do śmiertelnego wypadku, w wyniku którego zginął 5-latek. Prokuratura w rozmowie z o2.pl przekazuje, że chłopiec w momencie tragedii prawdopodobnie był pod opieką niepełnoletniego rodzeństwa. Śledczy planują przesłuchanie kierowcy autobusu i matki, ale na razie nie jest to możliwe.

Do wypadku doszło na ul. Oświęcimskiej w Chrzanowie.Do wypadku doszło na ul. Oświęcimskiej w Chrzanowie
Źródło zdjęć: © Facebook, Google Maps
Mateusz Kaluga

W sobotę, 6 września w Chrzanowie doszło do tragedii. Przed godz. 15 na przejściu dla pieszych autobus miejski potrącił 5-letniego chłopca. Przez pasy chciał przejechać rowerkiem. Z informacji Polskiej Agencji Prasowej wynika, że dziecko miało obywatelstwo ukraińskie. Sekcja zwłok 5-latka odbędzie się we wtorek.

Na miejscu pojawili się strażacy, którzy przystąpili do reanimacji dziecka. Przyleciał również helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala w Krakowie. Wysiłki medyków nie przyniosły skutku, 5-letnie dziecko zmarło.

Kierowca będzie przesłuchany jutro. Matka być może również. Jej na pewno nie było na miejscu w trakcie wypadku. Chłopiec był prawdopodobnie pod opieką swojego przybranego, niepełnoletniego rodzeństwa - mówi o2.pl prokurator Oliwia Bożek-Michalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Prąd będzie tańszy? Minister: "Dążymy do tego, by cena była niższa niż 500 zł"

Nasza rozmówczyni dodaje, że kierowca autobusu i matka chłopca są w złym stanie psychicznym. Policja będzie jednak podejmować próby przesłuchania. Śledztwo prowadzone jest w kierunku wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Trzeba będzie wyjaśnić, dlaczego jego rodzeństwo pokonało przejście, a 5-latek nie. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Poza przesłuchaniem kluczowych świadków prokuratura będzie występować o opinię rekonstrukcyjną.

Kierowcy autobusu, 69-letniemu mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy. To doświadczony i długoletni pracownik. Był trzeźwy, ale pobrano mu krew do dalszych badań. Zabezpieczono również pojazd do oględzin. Związek Komunalny 'Komunikacja Międzygminna' w Chrzanowie złożył wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego chłopca.

Ta tragedia wstrząsnęła miastem. Skontaktowałem się z rodziną zmarłego chłopca i przekazałem mój osobisty numer. Zapewniłem, że mamy psychologów, którzy są gotowi do pomocy. Podobnie z kierowcą, który jest w szoku. Pomoc specjalistów zaoferował wojewoda małopolski. W naszych placówkach oświatowych są dostępni psychologowie, dostępni dla dzieci i nauczycieli. Teraz, jedyne co możemy zrobić, to otoczyć opieką psychologiczną osoby bezpośrednio związane z tą tragedią - mówi o2.pl Robert Maciaszek, burmistrz Chrzanowa.

Mateusz Kaluga, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Martwa kobieta na Krakowskim Przedmieściu. Tragedia w Warszawie
Martwa kobieta na Krakowskim Przedmieściu. Tragedia w Warszawie
Ciało kobiety w walizce. Jest opinia biegłych ws. sprawcy
Ciało kobiety w walizce. Jest opinia biegłych ws. sprawcy
Miał zastrzelić szefa giganta. Uniknie kary śmierci. Wieści z USA
Miał zastrzelić szefa giganta. Uniknie kary śmierci. Wieści z USA
Padł strzał, zginął 27-latek. Sąd oczyścił policjanta
Padł strzał, zginął 27-latek. Sąd oczyścił policjanta
14-latka nie żyje. Obywatel Ukrainy zatrzymany. Głos z prokuratury
14-latka nie żyje. Obywatel Ukrainy zatrzymany. Głos z prokuratury
"Zginął tragicznie". Ściągnęli zwłoki Jakuba. 31 stycznia pogrzeb
"Zginął tragicznie". Ściągnęli zwłoki Jakuba. 31 stycznia pogrzeb
14-latka nie żyje. Tragedia w Wielkopolsce. Zatrzymano mężczyznę
14-latka nie żyje. Tragedia w Wielkopolsce. Zatrzymano mężczyznę
14-latek dźgnął matkę. W takim stanie jest kobieta. Niepokojące wieści
14-latek dźgnął matkę. W takim stanie jest kobieta. Niepokojące wieści
Znajomy wszystko ujawnił. Piotr K. miał konflikt z żoną
Znajomy wszystko ujawnił. Piotr K. miał konflikt z żoną
Zapraszał na Marsz dla Jezusa. Teraz wróci do więzienia
Zapraszał na Marsz dla Jezusa. Teraz wróci do więzienia
Brutalny atak na pracownicę sklepu. Zatrzymano 19- i 20-latkę
Brutalny atak na pracownicę sklepu. Zatrzymano 19- i 20-latkę
Nie żyje Chorwat. Na ławie oskarżonych zasiądą dwaj Polacy
Nie żyje Chorwat. Na ławie oskarżonych zasiądą dwaj Polacy