Zaginiony Kamil nie żyje. "Martwiliśmy się o Ciebie coraz bardziej"

Ciało Kamila W. znaleziono pod molo w Brzeźnie. Parafia z Mściszewic opublikowała poruszające pożegnanie. - Do zobaczenia po drugiej stronie przyjacielu - czytamy w poście.

Zaginiony Kamil nie żyjeZaginiony Kamil nie żyje
Źródło zdjęć: © Facebook | Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mściszewicach
Rafał Strzelec

Kamil W. zaginął w nocy z 18 na 19 października. Policja prowadziła szeroko zakrojone poszukiwania. W działaniach brali także udział członkowie Trójmiejskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej. To oni w sobotę, 25 października natrafili na ciało mężczyzny pod molo w Brzeźnie, dzielnicy Gdańska. W poniedziałek policja potwierdziła, że to zaginiony Kamil.

Parafia żegna Kamila

Zaginionego 23-latka pożegnała na Facebooku jego wspólnota duchowa. Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mściszewicach publikowała informacje o poszukiwaniach. Teraz gdy przekazano smutne wieści, przedstawiciele lokalnego Kościoła postanowili pożegnać zmarłego studenta.

"Do dnia dzisiejszego żyliśmy nadzieją, że odnajdziesz się cały i zdrowy. Z każdą minioną godziną martwiliśmy się o Ciebie coraz bardziej. Z tą nadzieją, ale i ogromną troską na poszukiwania wyruszyła Twoja rodzina, przyjaciele, znajomi, koledzy ze szkolnych ławek oraz wiele innych osób, którym zależało na szczęśliwym zakończeniu" - napisali w poniedziałek przedstawiciele parafii.

Weszli do pięciu mieszkań. Odkrycie na dużą skalę w Lubinie

Jak dodano, Kamil był uważany za "inteligentną osobę, z wysublimowanym poczuciem humoru, z zapałem do pomocy innym ludziom".

"To, ile posiadałeś w sobie empatii wobec drugiego człowieka, sprawia, że uśmiech sam się pojawia na twarzy. Bywałeś niekiedy ostatnią deską ratunku, np. w szkole podczas sprawdzianów, projektów i wielu innych sytuacji. Każdy mógł zawsze na Tobie polegać, nigdy nie usłyszeliśmy słowa 'nie'. Dziękujemy, że tak cudowna osoba, jak Ty pojawiła się na naszej drodze życiowej. Do zobaczenia po drugiej stronie przyjacielu" - przekazano na profilu parafii.

Policja nadal ustala okoliczności zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie
Awantura w Warszawie. Polak zaatakował nożem Ukraińca
Awantura w Warszawie. Polak zaatakował nożem Ukraińca
Makabryczne odkrycie w Zatoce Puckiej. Znaleziono dryfujące ciało
Makabryczne odkrycie w Zatoce Puckiej. Znaleziono dryfujące ciało
Osiem lat od zbrodni w Cerekwicy Starej. "Za jedną śmierć nigdy nie odpowiedział"
Osiem lat od zbrodni w Cerekwicy Starej. "Za jedną śmierć nigdy nie odpowiedział"
Ostatnie chwile Alforda. Był skazany za zgwałcenie dwóch nastolatek
Ostatnie chwile Alforda. Był skazany za zgwałcenie dwóch nastolatek
Zapadł wyrok za zabójstwo w Repkach. Długo nie ujrzy wolności
Zapadł wyrok za zabójstwo w Repkach. Długo nie ujrzy wolności
Ukrainiec zakleszczony. Dramatyczny poranek. Zjechały się służby
Ukrainiec zakleszczony. Dramatyczny poranek. Zjechały się służby
Tragiczny poranek. Służby dostały telefon. Kobieta nie żyje
Tragiczny poranek. Służby dostały telefon. Kobieta nie żyje
Zmarły po gwałtach. Teraz szukają szczątek. "Szaleństwo"
Zmarły po gwałtach. Teraz szukają szczątek. "Szaleństwo"
Zgwałcił 16-latkę i chciał oślepić. "Odzew jest bardzo duży"
Zgwałcił 16-latkę i chciał oślepić. "Odzew jest bardzo duży"
Makabra na Bali. Ukrainka zalewała się łzami. Teraz ją przesłuchali
Makabra na Bali. Ukrainka zalewała się łzami. Teraz ją przesłuchali
Spłonęli w autobusie. Szokujące wieści o sprawcy. Horror w Szwajcarii
Spłonęli w autobusie. Szokujące wieści o sprawcy. Horror w Szwajcarii
Straszna śmierć Weroniki. Nagrania ujawniły prawdę. Już się przyznał
Straszna śmierć Weroniki. Nagrania ujawniły prawdę. Już się przyznał