"Zdziwko, co?". Dotarli do nagrania Jacka Jaworka
Źródło zdjęć: © Materiały policyjne
Po wstrząsającej zbrodni w Borowcach Jacek Jaworek ukrywał się u ciotki. Właśnie tam na rok przed samobójczą śmiercią wykonał nagranie, do którego dotarli śledczy. - Jestem Jaworek. Dzisiaj mamy 22 marca. 2023 roku. Pogrzeb Kazika R. Zdziwko, co? Bywa i tak. Nara - powiedział.