Zgwałcił dwie dziewczynki. Sprawcą 11-letni Fahad. Horror w Anglii
Fahad Ahmed, obecnie 20-letni mężczyzna, został uznany winnym zgwałcenia dwóch uczennic szkoły podstawowej. Do brutalnych ataków doszło w 2017 roku, gdy sprawca sam miał zaledwie 11 lat - informuje serwis manchestereveningnews.co.uk.
Sprawa, która po dziewięciu latach doczekała się finału w sądzie, wstrząsnęła lokalną społecznością. Ahmed, będąc dzieckiem, wykorzystał dwie młodsze koleżanki, a po dokonaniu czynów zabronił im mówić komukolwiek o tym, co się stało.
Podczas procesu odczytano poruszające oświadczenia ofiar, które opisały traumę, z jaką zmagają się do dziś. Jedna z dziewcząt wyznała, że od czasu ataku panicznie boi się przebywania w towarzystwie mężczyzn, ma ogromne problemy ze snem, a jej relacje z rówieśnikami uległy całkowitemu załamaniu - podaje manchestereveningnews.co.uk.
Druga ofiara, która przed zdarzeniem była radosnym dzieckiem, dziś żyje w izolacji. W jej oświadczeniu padły dramatyczne słowa o stanach depresyjnych i braku chęci do życia.
Prawie nie śpię w nocy. Przestałam czuć się dobrze we własnej skórze - napisała młoda kobieta.
Nie przyznał się do winy
Fahad Ahmed nie przyznał się do winy. Został jednak uznany winnym dwóch zarzutów gwałtu na dziecku poniżej 13. roku życia oraz dwóch zarzutów napaści seksualnej poprzez penetrację.
Obrońca oskarżonego, Paul Cliff, argumentował, że sąd powinien wziąć pod uwagę "ekstremalnie młody wiek" sprawcy w momencie popełniania czynów. Podkreślał, że 11-letni wówczas Ahmed ledwo osiągnął próg odpowiedzialności karnej i miał ograniczoną świadomość dotyczącą sfery seksualnej oraz powagi swoich czynów.
Adwokat zaznaczył również, że przez ostatnie dziewięć lat Ahmed prowadził "nienaganne życie" i nie wchodził w konflikty z prawem. Sugerował, że gdyby sprawa trafiła do sądu dla nieletnich w 2017 roku, wyrok prawdopodobnie nie wiązałby się z karą więzienia.
Ostateczny wymiar kary ma zostać ogłoszony w tym tygodniu.