Uderzył w słup. "Wyszedł i zapalił papierosa". Policja: Nie miał uprawnień
W Czechowicach-Dziedzicach doszło do bardzo groźnego wypadku. Samochód marki Alfa Romeo uderzył w słup energetyczny. To cud, że 24-letni kierowca tego samochodu przeżył. Asp. Przemysław Kozyra z bielskiej policji przekazał w rozmowie z o2.pl, że mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania.