25-latek z Kolna zgłosił pod numer alarmowy, że jego dziewczyna nie chce wpuścić go do mieszkania. Okazało się, że wcale tam nie mieszka, a kobieta, która była w środku, nie chce mieć z nim kontaktu. Za bezpodstawne wezwanie funkcjonariuszy mężczyzna odpowie przed sądem.