Portal "El Espanol" informuje, że 23-letni trener siatkówki został zatrzymany przez hiszpańską policję w Palmie na Majorce. Mężczyzna jest podejrzany o przestępstwo na tle seksualnym wobec 15-letniej zawodniczki, którą miał trenować od około trzech lat.
Do zdarzenia miało dojść w czerwcu. Według ustaleń przekazanych przez źródła związane ze sprawą, trener zaprosił nastolatkę oraz jej niepełnoletnią koleżankę na obiad do swojego domu. Kiedy druga dziewczyna opuściła mieszkanie, podejrzany miał poprosić 15-latkę, aby poszła z nim do pokoju.
Jak informuje lokalny dziennik "Última Hora", trener miał nakłaniać dziewczynę do rozebrania się, mimo jej sprzeciwu. Następnie miał ją obezwładnić i zgwałcić. Według relacji mężczyzna miał również nakazać swojej matce, która znajdowała się w domu, aby nikomu nie mówiła o zdarzeniu. W kolejnych tygodniach podejrzany miał kontaktować się z nastolatką i proponować jej spotkania. Dziewczyna miała blokować jego numer oraz usuwać wiadomości.
Zmianę w zachowaniu 15-latki zauważyła jej ciotka. Nastolatka stała się bardziej zamknięta, zmieniła znajomych i codzienne przyzwyczajenia. Do tego dochodziły objawy, takie jak nudności i wymioty.
Na początku sierpnia ciotka zabrała ją do szpitala Son Espases na Majorce. Przeprowadzone badania, w tym badanie ginekologiczne, wykazały, że dziewczyna jest w ciąży. Nastolatka miała następnie zdecydować się na przerwanie ciąży.
Po rozmowie z ciotką policja rozpoczęła działania wobec podejrzanego. Funkcjonariusze zatrzymali 23-latka w jego domu. Mężczyzna został doprowadzony przed sędziego dyżurnego, jednak odmówił składania zeznań. Ostatecznie został zwolniony, ale otrzymał zakaz zbliżania się do 15-letniej pokrzywdzonej. Postępowanie w sprawie zarzutów dotyczących przestępstwa na tle seksualnym nadal trwa.