16-letni Kacper zabił Szymona. Nie został skazany. Fala oburzenia

16-letni Kacper śmiertelnie ranił swojego rówieśnika Szymona w parku miejskim w Tarnowie. Sąd rodzinny uznał, że dopuścił się zabójstwa, ale działał w obronie koniecznej przy jednoczesnym zamiarze ewentualnym i pod wpływem strachu. Chłopak nie został skazany.

Szymon zginął z rąk Kacpra.Szymon zginął z rąk Kacpra.
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images
Mateusz Domański

Sąd rodzinny zdecydował o ustanowieniu Kacprowi (dziś chłopak ma 17 lat) kuratora do 21. roku życia, a poza tym - jak informuje serwis tarnow.net - zastosował wobec niego środki wychowawcze i zobowiązał do dalszego leczenia psychiatrycznego. Orzeczenie nie jest prawomocne.

Do tragicznego zdarzenia doszło 4 kwietnia 2025 roku w rejonie plenerowej siłowni w parku w Tarnowie.

16-letni wówczas Kacper podczas sprzeczki ugodził nożem kuchennym w szyję swojego rówieśnika Szymona. Bezpośrednio po tragedii oddalił się z miejsca zdarzenia i został zatrzymany przez policję kilkaset metrów dalej. Chłopak noc spędził w policyjnej izbie dziecka, a na drugi dzień został doprowadzony do sądu. Jeden z przypadkowych świadków wezwał pogotowie ratunkowe. Szymon trafił do szpitala, gdzie zmarł przed północą - przypomina tarnow.net.

Jednocześnie zauważono, że na miejscu obecne były dwie grupy nastolatków, zaś krótko przed zajściem znajomi Szymona mieli zaczepiać, obrażać i wyśmiewać Kacpra.

Oburzenie po decyzji ws. Kacpra. Ekspert komentuje

Decyzja, jaką sąd podjął ws. Kacpra, wywołała niemałe oburzenie. Radio Kraków rozmawiało na ten temat z profesorem Markiem Konopczyńskim z Polskiej Akademii Nauk.

Moim zdaniem jest ona merytorycznie uzasadniona. Sąd rodzinny zawsze bardzo dokładnie analizuje sytuację dziecka, które popełniło czyn karalny – zwłaszcza tak poważny. Decyzje nie zapadają pochopnie. Celem jest ochrona dobra społecznego, ale nie zawsze oznacza to izolację młodego człowieka w placówce zamkniętej. Często ważniejsze jest realne udzielenie pomocy - zaznaczył.

Następnie podkreślił, że "trzeba pamiętać, że w takich przypadkach może chodzić o chorobę psychiczną".

Jeśli tak jest, osoba wymaga leczenia, a nie traktowania jak zwykłego przestępcy, który działał z premedytacją dla własnej korzyści - dodał.
Wybrane dla Ciebie
Dostała butelką w głowę. Krzyczał: "to nie kobieta". Nowe wieści
Dostała butelką w głowę. Krzyczał: "to nie kobieta". Nowe wieści
Pobili ją, bo nie była Polką. Bestialski atak w Żabce
Pobili ją, bo nie była Polką. Bestialski atak w Żabce
Gwałt w Gorzowie. Odtworzyli wizerunek. Policja nie odpuszcza
Gwałt w Gorzowie. Odtworzyli wizerunek. Policja nie odpuszcza
Nowe akta ws. Jeffreya Epsteina. Wątek rzekomego dziecka
Nowe akta ws. Jeffreya Epsteina. Wątek rzekomego dziecka
Była prawą ręką Epsteina. Teraz naucza kobiety
Była prawą ręką Epsteina. Teraz naucza kobiety
Pościg i potrącenie policjanta. 28-latek trafił do aresztu
Pościg i potrącenie policjanta. 28-latek trafił do aresztu
Nawet trzy gwałty dziennie. Ofiara Epsteina poskarżyła się na policję
Nawet trzy gwałty dziennie. Ofiara Epsteina poskarżyła się na policję
Horror w parku. Mężczyzna płonął
Horror w parku. Mężczyzna płonął
Śmiertelny atak psa. Wstrząsające ustalenia. Były takie sygnały
Śmiertelny atak psa. Wstrząsające ustalenia. Były takie sygnały
Pilnowała Epsteina. Ujawniono, co wpisywała w telefonie
Pilnowała Epsteina. Ujawniono, co wpisywała w telefonie
22-latek nie żyje. Policja ujawnia, gdzie znaleziono ciało
22-latek nie żyje. Policja ujawnia, gdzie znaleziono ciało
Autobus wjechał w ludzi. Dramatyczne sceny. Ujawnili słowa kierowcy
Autobus wjechał w ludzi. Dramatyczne sceny. Ujawnili słowa kierowcy