21-latek zabił własną matkę. "Zabezpieczono nóż i młotek"

Horror w Dęblinie. Jak podaje policja, w nocy z soboty na niedzielę doszło do zabójstwa 45-letniej kobiety. Podejrzanym o zbrodnię jest jej 21-letni syn. - Zabezpieczyliśmy nóż i młotek. Trwa ustalanie, które z narzędzi posłużyło do zbrodni - mówi o2.pl Marta Gierczak-Dudek z Prokuratury Rejonowej w Rykach.

21-latek zamordował matkę21-latek zamordował matkę
Źródło zdjęć: © Policja | KPP Ryki
Rafał Strzelec

Brutalne zabójstwo w Dęblinie. W nocy z soboty na niedzielę (30 listopada/1 grudnia) policjanci otrzymali informację, że w jednym z mieszkań znaleziono ciało 45-letniej kobiety. Policja w Rykach informuje, iż podejrzanym o jej zabójstwo jest 21-letni syn.

Na miejsce zdarzenia przyjechała grupa dochodzeniowo-śledcza. Mundurowi zatrzymali podejrzanego. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Rykach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wjechał na czerwonym świetle. Kierowca nie miał szans

Zabójstwo 45-latki w Dęblinie. Prokuratura zabezpieczyła dwa narzędzia

Policja poinformowała, że 21-latek zadawał uderzenia powodujące obrażenia ciała, które skutkowały śmiercią jego matki. Nieco więcej informacji na temat mechanizmu zbrodni przekazała prok. Marta Gierczak-Dudek, zastępca prokuratora rejonowego.

Mamy do czynienia z działaniem z użyciem narzędzia. Trwają czynności wyjaśniające. Odbyła się sekcja zwłok. Po przeprowadzeniu badań i uzyskaniu opinii zostanie ustalone, które narzędzie zostało użyte i które spowodowało skutek w postaci zgonu pokrzywdzonej. Mamy zabezpieczony nóż i młotek. Na chwilę obecną jest za wcześnie, by kategorycznie wskazać, które z nich zostało użyte - mówi w rozmowie z o2.pl prok. Gierczak-Dudek.

Pewne jest, że do śmierci 45-latki przyczyniło się działanie osoby trzeciej. Wskazuje na to m.in. mnogość obrażeń wynikających z ciosów, jakie miał zadać jej syn. Z mężczyzną przeprowadzono już czynności.

Został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Podejrzany złożył wyjaśnienia, przedstawił swoją wersję zdarzenia, która będzie weryfikowana w toku dalszego postępowania - mówi prok. Marta Gierczak-Dudek.

Motywu zbrodni nie ujawniono. - Na tym etapie nie mogę nic na ten temat powiedzieć ze względu na dobro śledztwa - zakończyła nasza rozmówczyni.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Wyszła tylko na moment. Nie żyje. Archiwum X wraca do sprawy
Wyszła tylko na moment. Nie żyje. Archiwum X wraca do sprawy
Zbrodnia w Kadłubie. Tu ukrywał się 17-latek. Policja opublikowała nagranie
Zbrodnia w Kadłubie. Tu ukrywał się 17-latek. Policja opublikowała nagranie
Zginęła sześciolatka. Kierowca traktora stanie przed sądem
Zginęła sześciolatka. Kierowca traktora stanie przed sądem
Gerard B. staranował policjanta. Prokuratura nie zgadza się z decyzją sądu
Gerard B. staranował policjanta. Prokuratura nie zgadza się z decyzją sądu
"To była próba zabójstwa". 36-latek wjechał w motocyklistę pod Gołdapią
"To była próba zabójstwa". 36-latek wjechał w motocyklistę pod Gołdapią
"Mam w głowie tylko Filipa". Trwa proces ws. śmierci 10-latka
"Mam w głowie tylko Filipa". Trwa proces ws. śmierci 10-latka
Dostała wiadomość o śmierci Sebastiana M. "Ma skuteczną ochronę"
Dostała wiadomość o śmierci Sebastiana M. "Ma skuteczną ochronę"
"Sebastian M. został powieszony za swoją zbrodnię". Adwokat mężczyzny ujawnia treść SMS-a
"Sebastian M. został powieszony za swoją zbrodnię". Adwokat mężczyzny ujawnia treść SMS-a
Drżący głos w trakcie rozprawy Sebastiana M. "Rozłożyli ręce. Czuć było smród"
Drżący głos w trakcie rozprawy Sebastiana M. "Rozłożyli ręce. Czuć było smród"
Prali brudne pieniądz. Śledczy mówią o ok. 20 mln zł
Prali brudne pieniądz. Śledczy mówią o ok. 20 mln zł