Bezdomni ukradli kartę i wygrali fortunę. Sprawą zajęła się policja

Dwaj bezdomni ukradli kartę płatniczą z samochodu 42-letniego Jeana-Davida, a następnie wykorzystali ją do zakupu zdrapek, z których jedna przyniosła im wygraną w wysokości 500 tysięcy euro. Sprawą zajmuje się teraz policja.

Bezdomni wygrali w zdrapce 500 mln euro  Bezdomni wygrali w zdrapce 500 mln euro
Źródło zdjęć: © Pixabay
Malwina Witkowska

W lutym tego roku, we francuskiej Tuluzie, doszło do nietypowej kradzieży, która zyskała szerokie zainteresowanie mediów. Jean-David, 42-letni mieszkaniec miasta, odkrył, że ktoś włamał się do jego samochodu i ukradł plecak, w którym znajdowały się dokumenty oraz karta płatnicza.

Choć natychmiast podjął kroki, aby zablokować kartę, złodzieje zdążyli już przeprowadzić pierwszą transakcję – wydali 52 euro w pobliskim kiosku, gdzie zakupili między innymi zdrapki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zapytaliśmy Polaków o rozmowy USA - Rosja. "Współczuję Ukraińcom"

Sprzedawca kiosku zapamiętał dwóch mężczyzn, którzy zapłacili 50 euro za zdrapki. Jak podają francuskie media, ci sami ludzie powrócili do sklepu następnego dnia z radosną nowiną – okazało się, że jedna ze zdrapek przyniosła im wygraną w wysokości 500 tysięcy euro.

Ukradli kartę i wygrali majątek

Jednak sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót, gdy wyszło na jaw, że kupon został zakupiony przy użyciu skradzionej karty płatniczej. W wyniku tego Francaise des Jeux, organizacja zajmująca się loterią, zawiesiła wypłatę nagrody, a sprawą zajęła się policja i prokuratura.

Jak donoszą francuskie media, Jean-David, pomimo okoliczności, wyraził chęć podzielenia się wygraną z bezdomnymi, którzy dokonali zakupu zdrapek.

W tej sprawie zabrał głos także prawnik mężczyzny, Pierre Debuisson, który podkreślił, że anulowanie wygranej nie wchodzi w grę, mimo iż została ona zakupiona przy użyciu skradzionej karty. "To dzięki pieniądzom mojego klienta ta wygrana w ogóle miała miejsce" – zaznaczył prawnik, argumentując, że nie można pozbawić mężczyzny jego części wygranej.

Ścigani przez służby poszukiwani są teraz złodzieje, którzy dokonali włamania do samochodu. W tej chwili trwają dalsze czynności, które mają wyjaśnić wszystkie szczegóły tej nietypowej sprawy, a także odpowiedzieć na pytanie, jak powinna wyglądać dalsza procedura w przypadku takiego incydentu.

Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"