Bronił księży-pedofilów. Adwokat właśnie usłyszał 24 zarzuty

Michał K., adwokat z Dolnego Śląska, usłyszał w prokuraturze 24 zarzuty związane z oszustwami, płatną protekcją i wyłudzeniem około 1,5 miliona złotych. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Nieuczciwy adwokat trafił w ręce policji  Adwokat został zatrzymany
Źródło zdjęć: © Policja Dolnośląska
Malwina Witkowska

Michał K. to adwokat z Dolnego Śląska. Znany jest z tego, że w przeszłości był obrońcą Tomasza Komedy. Bronił także duchownych oskarżanych o czyny o charakterze pedofilskim. Jego klientką była m.in. siostra Bernadetta ze Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek, gdzie znęcano się nad dziećmi i wykorzystywano je seksualnie.

Działalność prawnicza Michała K. była wielokrotnie opisywana przez media, a same sprawy, w których brał udział, budziły duże emocje. W 2020 roku adwokat został ukarany trzyletnim zakazem wykonywania zawodu, jednak w 2021 r. Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego przywróciła mu prawo wykonywania zawodu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Duży błąd turystów w czasie wycieczek. "Nikt się z nami nie podzieli"

Adwokat usłyszał zarzuty

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", Michał K. został zatrzymany i usłyszał łącznie 24 zarzuty w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie. Według prokuratury Michał K. wprowadzał w błąd przedstawicieli kościelnych, obiecując im pomoc prawną w zamian za wpłaty na rzekome rachunki sądowe.

23 zarzuty dotyczą wprowadzenia w błąd w latach 2015-2021 przedstawicieli zgromadzeń zakonnych, kurii, diecezji, księży i inny podmiotów, co do konieczności ustanowienia "depozytu sądowego" dla zabezpieczenia środków pieniężnych na poczet poręczeń majątkowych i kosztów postępowań sądowych oraz ich wpłaty na rzekomy rachunek właściwego sądu i doprowadzenia tychże podmiotów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Tymi działaniami miał on narazić poszkodowanych na straty w kwocie minimum 1,2 mln zł - wyliczyła prokurator Beata Syk-Jankowska, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Lublinie

Oprócz oszustw związanych z Kościołem prawnik jest także oskarżony o wyłudzenie 220 tysięcy złotych od jednego ze swoich klientów we Wrocławiu w 2019 roku. Michał K. miał obiecywać uchwałę o uchyleniu aresztu, powołując się przy tym na swoje rzekome znajomości w prokuraturze.

56-latek za czyny, o które jest podejrzany, odpowie teraz przed sądem, którego decyzją został już tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozić mu może kara nawet 10 lat pozbawienia wolności - informuje w komunikacie asp. szt. Łukasz Dutkowiak, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji we Wrocławiu.

Michał K. może opuścić areszt, jeśli poręczenie majątkowe w kwocie 1,5 mln zł.

Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"