Egzekucja zabójcy dziecka. Kolejny wyrok wykonany na Florydzie

Na Florydzie wykonano wyrok śmierci na 53-letnim Andrew Richardzie Lukeharcie. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, został skazany za zabójstwo pięciomiesięcznej córki swojej partnerki w 1996 r.

Na Florydzie stracono 53-letniego Andrew Richarda LukehartaNa Florydzie stracono 53-letniego Andrew Richarda Lukeharta
Źródło zdjęć: © Getty Images, YouTube | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Andrew Richard Lukehart został stracony we wtorek w więzieniu stanowym w pobliżu Starke na Florydzie.
  • Sąd skazał go za morderstwo pierwszego stopnia i znęcanie się nad pięciomiesięcznym dzieckiem.
  • Była to ósma egzekucja na Florydzie w tym roku.

Egzekucję przeprowadzono w USA przez podanie śmiertelnego zastrzyku. Według PAP skazany przed wykonaniem wyroku nie chciał ostatniego posiłku ani odwiedzin. Spotkał się jedynie z doradcą duchowym. Informację o ostatnich godzinach Lukeharta przekazał rzecznik Departamentu Więziennictwa Jordan Kirkland.

Lukehart został skazany za zbrodnię z lutego 1996 r. Z akt sądowych wynika, że do zbrodni doszło, kiedy mężczyzna opiekował się pięciomiesięczną Gabrielle Hanshaw. Jej matka w tym czasie zajmowała się starszą, chorą córką. Po zabójstwie zadzwonił do partnerki i powiedział, że niemowlę zostało porwane.

Kara śmierci dla Palestyńczyków. Ostre reakcje na nowe prawo Izraela

Sprawa Andrew Lukeharta wróciła przed egzekucją

Sąd skazał mężczyznę na karę śmierci już w 1997 r. za morderstwo pierwszego stopnia i znęcanie się nad dzieckiem. W minionym tygodniu Sąd Najwyższy Florydy odrzucił jego apelacje. Obrońcy przekonywali, że leki przyjmowane z powodu choroby nerek mogły niebezpiecznie zareagować ze środkami używanymi przy egzekucji.

Prawnicy podnosili też drugi argument. Ich zdaniem miesięczny odstęp między podpisaniem wyroku a jego wykonaniem naruszał prawo skazanego do rzetelnego procesu. Florydzki sąd nie uwzględnił jednak tych zastrzeżeń i egzekucję przeprowadzono zgodnie z wcześniejszym harmonogramem.

Floryda utrzymuje najwyższe tempo egzekucji

Wtorkowa egzekucja była ósmą przeprowadzoną w 2026 r. na Florydzie. Rok wcześniej stan wykonał rekordowe 19 wyroków śmierci. PAP przypomina, że republikański gubernator Ron DeSantis nadzorował wtedy najwięcej egzekucji od czasu przywrócenia kary śmierci w 1976 r.

Dane z 2025 r. pokazują też skalę zjawiska w całych Stanach Zjednoczonych. W USA wykonano wtedy 47 egzekucji, a najwięcej przeprowadzono właśnie na Florydzie. Alabama, Karolina Południowa i Teksas wykonały po pięć wyroków, co utrzymało Florydę na czele tej statystyki.

Kara śmierci dzieli Amerykanów

Kara śmierci w Stanach Zjednoczonych pozostaje jednym z najbardziej polaryzujących tematów amerykańskiej debaty publicznej. Z jednej strony, jej zwolennicy podkreślają argumenty o sprawiedliwości i odstraszaniu przestępców. Z drugiej jednak strony rośnie liczba badań i analiz pokazujących spadek poparcia społecznego oraz coraz większą niechęć ław przysięgłych do orzekania wyroków śmierci. Według raportu Death Penalty Information Center (DPIC) z 2025 r., w sytuacjach wyboru między karą śmierci a dożywociem ponad połowa ławników (ok. 56 proc.) wybierała karę łagodniejszą.

Przeciwnicy kary śmierci podkreślają, że zawsze istnieje ryzyko skazania osób niewinnych. Dane gromadzone przez Death Penalty Information Center wskazują, że od lat 70. XX wieku w USA uniewinniono ponad 190 osób z tzw. celi śmierci. Dochodziło do tego po ujawnieniu pomyłek, nowych dowodów, czy błędów proceduralnych.

Wybrane dla Ciebie