Nie żyje aktor "Top Gun: Maverick". James Handy zamordowany

Aktor James Handy został brutalnie zamordowany przez syna swojej dziewczyny - informuje "New York Post". 81-latek występował w "Top Gun: Maverick" i "Jumanji". Morderca sam zadzwonił na numer alarmowy i przyznał się do zbrodni.

James Handy zamordowany.James Handy zamordowany.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Do ataku doszło w środę w Los Angeles. Służby ruszyły na miejsce po zgłoszeniu na numer alarmowy. - Właśnie zabiłem człowieka grzechu - mówił 44-letni syn jego partnerki, Michael Gledhill, mieszkający w tym samym domu z aktorem.

Funkcjonariusze znaleźli Jamesa Handy'ego nieprzytomnego na podjeździe przed domem. 81-latek miał rany kłute, a obrażenia obejmowały wielokrotne ugodzenia w klatkę piersiową. Aktora przewieziono do lokalnego szpitala, gdzie lekarze stwierdzili zgon.

Policja informuje, że niedługo później podejrzany sam zwrócił uwagę patrolu. 44-letni Michael Gledhill miał podejść do funkcjonariuszy i przekazać, że to jego szukają - podaje "NY Post".

Gledhill został aresztowany pod zarzutem zabójstwa. Na razie nie wiadomo, co było bezpośrednim powodem ataku w środowy poranek. Gledhill może wyjść z aresztu przed procesem tylko wtedy, gdy spełni warunki i wpłaci kaucję ustaloną na 2 mln dolarów.

Kim był James Handy? Role w "Top Gun: Maverick" i "Jumanji"

James Handy pracował w zawodzie od lat 70. Jak przypomina NYPost, jego ostatnim ekranowym występem była rola barmana Jimmy'ego w filmie "Top Gun: Maverick" z 2022 r. Pojawił się też w "Jumanji" z 1995 r., gdzie zagrał pracownika zajmującego się zwalczaniem szkodników.

Grał również w filmach: "15 minut", "Arachnofobia", "Wspomnienia z Brighton Beach", "Włamywacz", "K-9", "Logan".

Na koncie ma też liczne role w serialach. To: "Zabójcze umysły", "Dowód zbrodni", "Ostry dyżur", "NYPD Blue".

Wybrane dla Ciebie