Były policjant skazany za zabójstwo księdza w Kłobucku. "Nie chciałem go zabić"
Tomasz J., były funkcjonariusz policji, został skazany na 20 lat więzienia za zabójstwo księdza Grzegorza Dymka. Proces toczył się w Sądzie Okręgowym w Częstochowie.
Najważniejsze informacje
- Wyrok wobec Tomasza J. dotyczy wydarzeń z lutego 2025 roku.
- Sprawca nie miał zamiaru zabójstwa, lecz napad przerodził się w tragedię.
- Zabójcy groził dożywotni wyrok, co wpłynęło na możliwość apelacji.
Tomasz J., były policjant tłumaczył, że zamierzał jedynie obrabować proboszcza parafii w Kłobucku, co miało być wynikiem usłyszanych przy sklepie rozmów o dużych sumach pieniędzy.
- Chciałem tylko okraść księdza, nie chciałem go zabić. Nie poszedłem tam z takim zamiarem - przekonywał były policjant, cyt. przez "Fakt".
Dramatyczne zdarzenia
Tragedia miała miejsce 13 lutego 2025 r. Tomasz J. zaatakował proboszcza Grzegorza Dymka w garażu plebanii. Duchowny próbował się bronić, ale został związany i uduszony taśmą. Mimo szybkiej reakcji pogotowia, księdza nie udało się ocalić. Tomasz J. próbował uciec z miejsca zdarzenia, ale szybko został zatrzymany przez policję.
Proboszcz długo milczał. Przelała się czara goryczy. Pokazali nagranie
Tomasz J. znajdował się w trudnej sytuacji finansowej. Miał nieuregulowane długi, przechodził przez rozwód i sprawę alimentacyjną, a nawet syn domagał się pieniędzy. Na sali sądowej wyznał, że leczył się psychiatrycznie i był na odwyku.
27 marca 2026 roku, Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał Tomasza J. na 20 lat więzienia - ustalił "Fakt". Wyrok nie jest prawomocny, a oskarżyciele mogą starać się o dożywocie.
Przeprosiny rodziny
Rodzina Tomasza J. wyraziła publiczne przeprosiny dla mieszkańców Kłobucka oraz bliskich księdza. W oświadczeniu podkreślili swoje głębokie współczucie i żal, próbując złagodzić skutki tragicznych wydarzeń.