Ciała dwóch kobiet w mieszkaniu. Prokuratura ujawnia ustalenia

Do makabrycznego zdarzenia doszło w Gnieźnie. W jednym z mieszkań na osiedlu Ustronie znalezione zostały ciała dwóch kobiet. Prokuratura podzieliła się ustaleniami w tej sprawie.

Młoda policjantka prowadziła w stanie nietrzeźwości.Młoda policjantka prowadziła w stanie nietrzeźwości.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

Informacja o makabrycznym odkryciu w Gnieźnie obiegła media w środę późnym popołudniem. Zdarzenie miało miejsce na osiedlu Ustronie w Gnieźnie.

Policjanci zostali zaalarmowani przez osoby, które nie miały kontaktu z sąsiadkami i zaczęły się niepokoić. Po wejściu do mieszkania ujawniono ciała dwóch kobiet.

Zostawił pudełko. Doszło do eksplozji. Wiedzą, kto za tym stał

Prokuratura przekazała dotychczasowe ustalenia w tej sprawie. - Po przybyciu na miejsce i podjęciu czynności ustalono, że są to 70-letnia kobieta i jej 44-letnia córka, które zamieszkiwały w tym mieszkaniu, gdzie je znaleziono. Ciała obu kobiet nosiły ślady ran kłutych, wobec czego prokurator po przeprowadzeniu oględzin miejsca zdarzenia oraz zwłok zdecydował o zabezpieczeniu ich celem przeprowadzenia sekcji - powiedziała portalowi gniezno24.com prok. Małgorzata Rezulak-Kustosz z Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie.

Makabryczne odkrycie w Gnieźnie. Informacje z prokuratury

W czwartek o poranku w Zakładzie Medycyny Sądowej w Poznaniu przeprowadzono sekcję zwłok.

Już teraz możemy przyjąć, że starsza kobieta umarła na skutek ran zadanych narzędziem ostrym, czyli zgon był wynikiem działań osób trzecich. W tej sprawie zostało wszczęte śledztwo w sprawie zabójstwa tej kobiety. Równolegle zostało wszczęte śledztwo w zakresie zgonu młodszej kobiety, albowiem z poczynionych dotychczas ustaleń wynika, że zachodzi bardzo duże prawdopodobieństwo, że obrażenia, jakie ujawniono na ciele tej kobiety, a także jej zgon, były skutkiem jej samobójczego czynu - dodała prok. Rezulak-Kustosz.

Prokurator przekazała też, że służby mają informacje wskazujące na to, że młodsza z kobiet cierpiała na chorobę psychiczną.

Telefony zaufania
Telefony zaufania © o2
Wybrane dla Ciebie
Pobili wiceprezesa klubu piłkarskiego. Są nowe informacje
Pobili wiceprezesa klubu piłkarskiego. Są nowe informacje
Policjanci oddali strzały. Tak wyglądał pościg w Chełmży
Policjanci oddali strzały. Tak wyglądał pościg w Chełmży
Zmuszali kobiety do prostytucji. Policja zatrzymała 13 osób
Zmuszali kobiety do prostytucji. Policja zatrzymała 13 osób
Pijany nastolatek wsiadł za kółko i zabił koleżankę. Sąd wydał wyrok
Pijany nastolatek wsiadł za kółko i zabił koleżankę. Sąd wydał wyrok
25-latek znęcał się nad ciężarną partnerką. Słowa sąsiadki szokują
25-latek znęcał się nad ciężarną partnerką. Słowa sąsiadki szokują
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka
Urodziła pijanego noworodka. Wieści o 38-latce. Głos z sądu
Urodziła pijanego noworodka. Wieści o 38-latce. Głos z sądu
"Odebrano szansę na sprawiedliwość". List matki zabójcy Adamowicza
"Odebrano szansę na sprawiedliwość". List matki zabójcy Adamowicza