Ciało kobiety w walizce. Syn podejrzany. Nowe informacje
W Suwałkach dokonano nowych ustaleń dotyczących makabrycznego znaleziska z czerwca ubiegłego roku. Prokuratura ogłosiła wyniki badań psychiatrycznych podejrzanego 50-latka. Jak podają Wiadomości Onet, mężczyzna był poczytalny w chwili popełnienia czynu.
30 czerwca 2025 r. w Suwałkach odkryto ciało 90-letniej Stanisławy S. w walizce porzuconej przy garażach. Jak informowała Prokuratura Okręgowa, ciało nie nosiło widocznych śladów przemocy, co utrudniło ustalenie przyczyny zgonu. Jednocześnie zwłoki nosiły znamiona częściowego rozkładu. 50-latek pozostaje w areszcie od tamtej pory.
Już dwa dni po tym odkryciu, policja zatrzymała 50-letniego syna kobiety. Postawiono mu zarzut znieważenia zwłok. Podejrzanego poddano obserwacji sądowo-psychiatrycznej, aby ocenić jego poczytalność w momencie dokonania czynu.
Powołani w tej sprawie biegli psychiatrzy i psycholog - po przeprowadzonej obserwacji w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym - stwierdzili, że podejrzany w chwili zarzucanego mu czynu był poczytalny - mówi Gazeta.pl prok. Paweł Truchan z Prokuratury Rejonowej w Suwałkach.
Wciąż jednak nie wiadomo, w jakich okolicznościach doszło do zgonu kobiety. Prok. Truchan dodaje, że śledczy uzyskali opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
Ze względu na wskazane w tej opinii wątpliwości co do przyczyn śmierci Stanisławy S., zasięgnięto opinii innej instytucji specjalistycznej, Instytutu Ekspertyz Medycznych w Łodzi - poinformował serwis prok. Paweł Truchan.