Konsola i filmy na DVD. Matka Bartosza G. chce zmian dla syna

Matka Bartosza G. umieściła w sieci dokument, który wysłała prokuraturze w Płocku. Kobieta wnosiła o możliwość dostarczenia Bartoszowi G. konsoli do gier oraz filmów DVD. Tymczasem 18-latek ma zakaz kontaktowania się z najbliższymi, a w celi może mieć jedynie telewizor.

Katarzyna G. chce zmian dla syna w areszcie.Katarzyna G. chce zmian dla syna w areszcie.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

- Potrafię pisać wnioski - przekonuje w mediach społecznościowych Katarzyna G. Kobieta w sieci zamieściła zdjęcie dokumentu, jaki 29 grudnia 2025 roku przekazała Prokuraturze Okręgowej w Płocku. Odpis wysłała również Rzecznikowi Praw Obywatelski, Ministerstwu Sprawiedliwości oraz Prokuraturze Krajowej.

Katarzyna G. w piśmie wnosi o widzenia z synem Bartoszem G. trzy razy w tygodniu. - Tak jak to odbywało się do tej pory w Grecji - czytamy w dokumencie. Kobieta chce również "nieograniczony kontakt telefoniczny". - Aby syn mógł w każdej chwili zadzwonić kiedy poczuje się gorzej, aby nie stracił chęci życia. Osobom z depresją nie wolno odbierać możliwości poczucia bezpieczeństwa i kontaktu z rodziną - pisze Katarzyna G..

Matka podejrzanego prosiła prokuraturę, by nie przedłużała aresztu tymczasowego, a skierowała Bartosza G. na przymusowe badania. Zaskakiwać mogą kolejne dwa punkty.

Wnoszę o możliwość dostarczenia synowi konsoli do gier w postaci pada. Wnoszę o możliwość dostarczenia monitora i filmów na DVD, aby syn mógł swój czas urozmaicić, skoro jest celowo izolowany od zagrażającemu mu społeczeństwa - napisała we wniosku Katarzyna G.

- Bartosz mówi, że jest mu bardzo ciężko w areszcie. Bardzo tęskni za rodziną, z którą nie ma żadnego kontaktu. Mama nie ma zgody na telefon, tata nie ma zgody na telefon. Jest odcięty od rodziców w stu procentach - podkreśla mecenas Paweł Aranowski w rozmowie z "Faktem".

Cela, w której przebywa Bartosz, mieści tylko podstawowe wyposażenie, a czas spędza głównie na czytaniu i refleksji. Ma do dyspozycji wyłącznie łóżko, stół i książki, a przysługuje mu zaledwie godzina spaceru dziennie.

Bartosz G. usłyszał zarzut popełnienia zabójstwa 16-letniej Mai ze szczególnym okrucieństwem. Nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień. Z Mają miał spotkać się pod koniec kwietnia w Mławie. Gdy dziewczyna zaginęła, on wyjechał ze szkoły na wycieczkę do Grecji.

Pod koniec maja zeszłego roku sąd w Salonikach zgodził się na jego ekstradycję. Do Polski wrócił jednak dopiero w grudniu 2025 roku, gdzie teraz przebywa w areszcie, oczekując na proces.

Wybrane dla Ciebie
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia