Szokujący wpis matki Bartosza G. Reakcja jego adwokatów

Katarzyna G. zamieściła kolejny obraźliwy wpis pod adresem rodziny zamordowanej 16-letniej Mai z Mławy. Post pojawił się niedługo po wyroku skazującym kobietę za naruszenie dóbr osobistych nastolatki oraz jej bliskich. Sprawy nie chcą komentować adwokaci Bartosza G.

Katarzyna G. atakuje rodzinę Mai.Katarzyna G. atakuje rodzinę Mai.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

"Hipokryzja polskiego systemu. Otrzymali rejestrator i miejsce pobytu Bartka, i zamiast być wdzięcznym, że Kowalscy mogli pochować córkę zamiast szukać jej do końca życia, to mszczą się medialnie, pozwalając na hejt na p. Katarzynę i Bartka" - napisała Katarzyna G. w mediach społecznościowych we wtorek.

Sceny na S19. Za kierownicą 20-letni Ukrainiec. Nagle wysiadł z auta

Widziałem ten wpis. Dostałem wiele wiadomości. Pytanie, co pani Katarzyna miała na myśli - mówi o2.pl Wojciech Marek Kasprzyk, adwokat rodziny zamordowanej Mai.

O wpis Katarzyny G. zapytaliśmy również adwokatów Bartosza G. Adwokat Olaf Szczypiński z kancelarii Kryczka Szczypiński stwierdził w e-mailu, że nie odniesie się do zachowania matki 18-latka, bo jej nie reprezentuje.

- Jednocześnie apelujemy o wstrzemięźliwość w rozpowszechnianiu informacji na temat tego postępowania, gdyż wokół tej sprawy narosło wiele nieprawdziwych informacji, które są następnie wykorzystywane do znieważania i zniesławiania naszego klienta przez użytkowników Internetu. Nasz Klient mierzy się więc nie tylko z zarzutem karnym, lecz także z "linczem internetowy" wymierzonym w Niego i jego rodzinę - napisał adwokat Szczypiński.

Do sprawy nie odnosi się również Paweł Aranowski, kolejny z obrońców Bartosza G. - Nie znam sprawy, dlatego nie będę komentował wpisów matki - mówi o2.pl.

Dodaje, że Bartosz G. w połowie stycznia może trafić na zapowiadaną przez prokuraturę obserwację psychiatryczną.

25 grudnia do Polski sprowadzono Bartosza G., podejrzanego o zabójstwo Mai z Mławy Ekstradycja z Grecji odbyła się na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania po prawomocnej decyzji tamtejszego sądu.

Zbrodnia miała miejsce w kwietniu ubiegłego roku, gdy Maja zaginęła po wyjściu z domu w Mławie. Jej ciało odnaleziono po tygodniu poszukiwań. W międzyczasie Bartosz G. opuścił kraj, udając się na wymianę szkolną do Grecji, gdzie został zatrzymany przez tamtejsze służby. Ostatecznie Bartosz G. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Grozi mu kara od 15 do 30 lat więzienia.

Z kolei matka Bartosza G. zamieściła nawet 10 tys. obraźliwych wpisów. Miały one dotyczyć zamordowanej Mai oraz jej rodziny. Sąd w Płocku orzekł zadośćuczynienie w wysokości 150 tys. zł na rzecz rodziny Mai.

Katarzyna G. została również zobowiązana do publikacji przeprosin w gazetach oraz w internecie. Poza powyższym wpisem w sieci zapewnia, że rodzina Mai nie może liczyć na przeprosiny, a ona wykorzystuje jedynie wolność słowa.

"Na żadne przeprosiny proszę nie liczyć, to ja czekam na przeprosiny ze strony rodziny Kowalskich, Kasprzyka, Bogielskiej i KKE. To że Sąd dał wiarę kłamstwom i manipulacji tak jak Grecja, to nie znaczy że ta walka o godność moją i syna się skończyła!" - pisała kilka godzin po decyzji sądu cywilnego.

Mateusz Kaluga, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Próbowali zgwałcić trzonkiem. Horror 16-latka. Głos z prokuratury
Próbowali zgwałcić trzonkiem. Horror 16-latka. Głos z prokuratury
Staranował policjantów. Podczas pościgu padły strzały
Staranował policjantów. Podczas pościgu padły strzały
Dolewał paliwa. Zapaliła papierosa. Koszmar Polaków w Niemczech
Dolewał paliwa. Zapaliła papierosa. Koszmar Polaków w Niemczech
Nożownik z wypożyczalni quadów stanął przed sądem. Tak się tłumaczył
Nożownik z wypożyczalni quadów stanął przed sądem. Tak się tłumaczył
Przemyt i handel narkotykami w więzieniu. Osiem osób przed sądem
Przemyt i handel narkotykami w więzieniu. Osiem osób przed sądem
"Nic nie mogliśmy zrobić". Głośny wypadek na A1. Świadek ujawnia
"Nic nie mogliśmy zrobić". Głośny wypadek na A1. Świadek ujawnia
Tajemnicza śmierć we Francji. Rosjanin wypadł z okna
Tajemnicza śmierć we Francji. Rosjanin wypadł z okna
Agent służb migracyjnych zastrzelił 37-latkę. "Strzelili jej w głowę"
Agent służb migracyjnych zastrzelił 37-latkę. "Strzelili jej w głowę"
Zgotowała piekło Ignasiowi. Zapadł wyrok sądu
Zgotowała piekło Ignasiowi. Zapadł wyrok sądu
Pokłócili się o sos w amerykańskim KFC. Wyciągnęli noże
Pokłócili się o sos w amerykańskim KFC. Wyciągnęli noże
Jacek Jaworek spoczął w anonimowej mogile. Teresa D. nie zabrana na pogrzeb
Jacek Jaworek spoczął w anonimowej mogile. Teresa D. nie zabrana na pogrzeb
Uderzył policjanta. Grozi mu tyle lat odsiadki
Uderzył policjanta. Grozi mu tyle lat odsiadki