Ciało ukryto pod ziemią. Nowe fakty ws. zabójstwa w Krapkowicach

Zwłoki, które zostały znalezione w lesie w Krapkowicach (woj. opolskie), prawdopodobnie należą do zaginionego w październiku mężczyzny. Taką hipotezę postawiła Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich, która prowadzi dochodzenie w sprawie zbrodni. Ciało odkryto 4 grudnia.

Policjanci odkryli zakopane zwłoki mężczyzny. Prokuratura szuka zabójcy Policjanci odkryli zakopane zwłoki mężczyzny. Prokuratura prowadzi śledztwo
Źródło zdjęć: © Policja Opolska
Malwina Witkowska

Funkcjonariusze przez kilka dni przeszukiwali leśne tereny w poszukiwaniu 65-latka, którego zaginięcie zgłosili bliscy w październiku 2024 roku. W środowe popołudnie, podczas przeszukiwania, policjanci natrafili na miejsce, gdzie ziemia była niedawno przekopana. Po usunięciu warstwy ziemi odkryli zakopane ciało.

Okoliczności stwierdzone podczas oględzin miejsca ujawnienia zwłok w powiązaniu z pozostałymi zgromadzonymi dowodami pozwalają wnioskować, że do śmierci mężczyzny doszło w wyniku przestępczego działania innej osoby - przekazał w komunikacie prasowym Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skandaliczne zachowanie kierowcy. Nagranie świadka go pogrążyło

Znaleziono zwłoki w lesie. Trwa śledztwo

Jak nieoficjalnie ustalił reporter portalu nto.pl, ciało było zbezczeszczone i w stanie częściowego rozkładu. - Z uwagi na stan zwłok nie jest możliwym ich zidentyfikowanie na podstawie wyglądu, przy czym pozyskane dotychczas informacje uprawniają do postawienie hipotezy, że należą one do zaginionego mężczyzny - dodaje rzecznik.

Prokuratura będzie informować o postępach śledztwa, dostosowując komunikaty do jego aktualnego etapu i uwzględniając konieczność zapewnienia niezakłóconego przebiegu dochodzenia. Sekcja zwłok mężczyzny miała miejsce 6 grudnia. Jej wyniki jeszcze nie są znane.

Obecnie śledztwo toczy się w sprawie tj. nikomu nie przedstawiono zarzutów w związku ze śmiercią mężczyzny, choć ma ono charakter dynamiczny - podkreślił Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie