Uprawiał seks z uczennicami. Nauczyciel z Anglii skazany

Sąd Koronny w Nottingham wydał wyrok w sprawie 37-letniego nauczyciela języka francuskiego, który nawiązał relacje seksualne z dwiema nastoletnimi uczennicami. Mężczyzna, który zdaniem sądu "manipulował" swoimi podopiecznymi, spędzi w więzieniu blisko dwa lata.

Nauczyciel skazany.Nauczyciel skazany.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Police
Mateusz Domański

Josh Mills-Afford (który obecnie używa nazwiska Patrick Thomas) usłyszał wyrok 22 miesięcy pozbawienia wolności. Nauczyciel szkoły średniej w Nottingham wykorzystywał wycieczki szkolne oraz szkolną przestrzeń, by nawiązywać intymne relacje z 17-letnimi uczennicami - informuje "Mirror".

Podczas procesu ujawniono, że do zbliżeń dochodziło m.in. na wycieczkach szkolnych (w jednym przypadku w kinie, w innym po zakupieniu przez nauczyciela alkoholu) oraz na terenie placówki. W jednym z opisanych incydentów mężczyzna miał całować uczennicę w szkolnym schowku, podczas gdy ta próbowała zakończyć ich krótką relację.

Sędzia Mark Watson, uzasadniając wyrok, odrzucił argumentację obrony, jakoby nie był to przypadek celowego uwodzenia.

Szkoła powinna być miejscem, gdzie uczniowie osiągają sukcesy akademickie i wkraczają w dorosłość pod opieką dorosłych. Ufały panu uczennice, ich rodzice i koledzy z pracy. Pan to zaufanie nadużył - stwierdził sędzia. - Dziewczęta mogły być w wieku, w którym prawo dopuszcza współżycie, ale nie były przygotowane na relację tak jednostronną pod względem dynamiki władzy - dodał, cytowany przez "Mirror".

"Byłam zmanipulowana"

Obie ofiary odczytały w sądzie swoje oświadczenia. Jedna z nich wyznała, że z powodu stresu i problemów ze snem jej oceny drastycznie spadły, co przekreśliło jej szanse na wymarzone studia. Druga ofiara mówiła o ogromnym poczuciu winy, jakie towarzyszyło jej przez lata z powodu ukrywania relacji przed rodzicami i przyjaciółmi.

Byłam zmanipulowana i wierzyłam, że to, co się dzieje, jest normalne. Kłamałam bliskim, by chronić Josha - przyznała jedna z dziewcząt.

Nauczyciel przyznał się do 11 zarzutów dotyczących aktywności seksualnej z osobą małoletnią przy nadużyciu pozycji zaufania oraz do posiadania jednego nieprzyzwoitego zdjęcia dziecka.

Obrońca oskarżonego podkreślał, że od czasu ujawnienia sprawy życie Millsa-Afforda legło w gruzach: jego małżeństwo się rozpadło, stracił pracę i otrzymał dożywotni zakaz wykonywania zawodu nauczyciela. Sąd uznał jednak, że powaga czynów wymaga kary bezwzględnego więzienia.

Wybrane dla Ciebie