Śmierć dziecka w wanience. Sąd zawarł ugodę. Kara dla rodziców z USA
Para z Cincinnati, której syn utonął w wanience w 2025 roku, usłyszała wyrok. Mimo początkowych zarzutów o nieumyślne spowodowanie śmierci, Degary Burbridge i Kiara Nettles uniknęli wieloletniego więzienia dzięki ugodzie z prokuraturą.
Do tragicznego zdarzenia doszło w maju 2025 roku. Jak wynika z ustaleń śledczych przedstawionych przez prokurator hrabstwa Hamilton, Connie Pillich, rodzice zostawili niemowlę bez opieki w wanience wypełnionej wodą - informuje local12.com.
Zgodnie z aktami sprawy, Burbridge i Nettles przypomnieli sobie o dziecku dopiero wtedy, gdy o chłopca zapytała ich trzecia osoba przebywająca w domu. Gdy rodzice udali się do łazienki, znaleźli syna leżącego twarzą w wodzie. Dziecko nie dawało oznak życia.
W środę, 20 maja 2026 roku, zapadł ostateczny wyrok w tej sprawie. Para została skazana na:
- 90 dni pobytu w ośrodku korekcyjnym;
- 5 lat nadzoru kuratorskiego.
Para przyznała się do winy
Początkowo rodzicom postawiono zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci, co wiązałoby się z możliwością odbycia kary w więzieniu stanowym. Jednak w ramach porozumienia procesowego, zarzuty te zostały wycofane, a para przyznała się do winy w zamian za łagodniejszy wymiar kary.
Sędzia zatwierdził ugodę, uznając, że orzeczony czas w ośrodku oraz długoletni nadzór są w tym przypadku adekwatnym środkiem karnym.