Na zmianę gwałcili 33-latkę. Niemiecki sąd zlitował się nad oprawcą
Sąd w Giessen (Niemcy) wydał wyrok w sprawie brutalnego ataku, do którego doszło w czerwcu 2025 roku w miejscowości Alsfeld. 23-letni mężczyzna został skazany na siedem lat pozbawienia wolności za wielokrotny gwałt i rozbój. Choć zbrodnia wstrząsnęła opinią publiczną, sąd dopatrzył się okoliczności łagodzących.
Do wstrząsających wydarzeń doszło po zakończeniu festynu ludowego Pfingstmarkt w Alsfeld. Według ustaleń sądu, dwaj znający się mężczyźni zaczaili się na 33-letnią kobietę w pobliżu wiaduktu kolejowego - podaje poral hessenschau.de.
Z relacji przedstawionej podczas procesu wynika, że jeden ze sprawców zaczepił ofiarę, a następnie zaniósł ją pod most, gdzie czekał skazany właśnie 23-latek. Kobieta została siłą ściągnięta po schodach, co spowodowało u niej liczne obrażenia głowy i pleców.
Pod mostem oraz w pobliskich zaroślach doszło do serii gwałtów - napastnicy atakowali kobietę na zmianę. Ofiara próbowała się bronić i krzyczeć. Wówczas sprawcy zaczęli ją dusić.
Na koniec napastnicy obrabowali 33-latkę z biżuterii, telefonu komórkowego, zegarka oraz 85 euro w gotówce. Po ataku skazany 23-latek pomógł kobiecie się ubrać, po czym obaj mężczyźni uciekli z miejsca zdarzenia.
Oto okoliczności łagodzące
Główny sprawca został skazany na siedem lat więzienia. Sąd podkreślił, że kara byłaby znacznie surowsza, gdyby nie postawa oskarżonego po zatrzymaniu.
Sędzia uznała za okoliczności łagodzące:
- pełne przyznanie się do winy i złożenie obszernych wyjaśnień,
- współpracę z organami ścigania, w tym wskazanie wspólnika,
- stan upojenia alkoholowego sprawcy w chwili popełnienia przestępstwa.
Obaj napastnicy zostali zidentyfikowani dzięki śladom DNA zabezpieczonym na miejscu zbrodni. Drugi ze sprawców przebywa obecnie poza granicami Niemiec i na ten moment nie wiadomo, czy i kiedy stanie przed sądem.