Gwałt w taksówce. Porzucił 18-letnią ofiarę. Horror w Szkocji
David Brown, 50-letni taksówkarz, został skazany na 6 lat i 9 miesięcy więzienia za zgwałcenie 18-letniej pasażerki. Po dokonaniu napaści mężczyzna porzucił swoją ofiarę w miejscowości Dingwall przy temperaturze wynoszącej -4 stopnie Celsjusza.
Do dramatycznych zdarzeń doszło w grudniu 2023 roku w okolicach Inverness w Szkocji. 18-letnia dziewczyna, która wracała z nocnej imprezy, chciała dostać się do swojej rodzinnej wioski w regionie Highland. David Brown zgodził się ją podwieźć, mimo że nastolatka nie miała przy sobie wystarczającej ilości pieniędzy, by opłacić cały kurs - podaje BBC.
Zamiast zawieźć pasażerkę pod wskazany adres, Brown minął jej dom i skierował się w stronę terenów wiejskich hrabstwa Ross-shire. Jak wykazał system GPS zainstalowany w jego samochodzie, mężczyzna krążył po okolicach Dingwall, aż w końcu zatrzymał się w ustronnej zatoczce przy jednej z farm.
BBC zauważa, że to właśnie tam doszło do napaści seksualnej. Sędzia Lord Renucci, ogłaszając wyrok, podkreślił, że oskarżony wykorzystał bezbronność nastolatki, która znajdowała się pod wpływem alkoholu.
Nie przyznał się do winy
Podczas procesu David Brown nie przyznawał się do winy, twierdząc, że do zbliżenia doszło za zgodą obu stron. Ława przysięgłych odrzuciła jednak tę linię obrony.
Kiedy wsiadła do twojej taksówki, miała prawo wierzyć, że wykonasz swoją pracę i bezpiecznie dowieziesz ją do domu. Zamiast tego zafundowałeś jej przerażający koszmar - mówił sędzia Lord Renucci, cytowany przez BBC.
Oprócz kary pozbawienia wolności w wymiarze blisko siedmiu lat, Brown został dożywotnio wpisany do rejestru przestępców seksualnych. Skazany przyjął wyrok bez widocznych emocji.