Do zdarzenia doszło około godziny 22:30 przy willi Amira. Mężczyzna trafił do szpitala, jednak mimo udzielonej pomocy zmarł o godzinie 23:29 w wyniku ogromnej utraty krwi - podaje 112nederland.nl.
Z ustaleń policji wynika, że napastnikami było dwóch mężczyzn poruszających się motocyklem. Jeden z nich miał na sobie kurtkę przypominającą strój kierowcy aplikacji przewozowej, drugi ubrany był w pomarańczową koszulkę.
Wykluczyli taki motyw
Śledczy wykluczyli motyw rabunkowy - rzeczy osobiste ofiary pozostały nienaruszone. Partnerka Rene'a Pouwa była świadkiem ataku.
Sekcja zwłok wykazała, że ofiara doznała licznych ran kłutych, m.in. w obrębie głowy, szyi, pleców, rąk oraz uda. Policja traktuje sprawę jako celowy atak i analizuje nagrania z monitoringu w okolicy.
Trwają poszukiwania dwóch podejrzanych, którzy – jak wskazują wstępne ustalenia – mogą być cudzoziemcami. Śledztwo jest w toku.