Skandal w Szwecji. 61-latek zmuszał żonę do prostytucji
61-letni Szwed zorganizował brutalny proceder stręczycielstwa i bezwzględnego wyzyskiwania seksualnego własnej żony. Przez ponad trzy lata zmuszał kobietę do odbywania spotkań seksualnych z ponad 120 klientami. Sprawa wyszła na jaw dopiero w październiku ub.r. We wtorek został skazany przez sąd w Harnosand.
Sąd w Harnosand, 360 km na północ od Sztokholmu, skazał we wtorek 61-latka za organizowanie brutalnego procederu stręczycielstwa i bezwzględnego wyzyskiwania seksualnego własnej żony - podaje PAP.
Mężczyzna (według mediów - w przeszłości był czołową postacią gangu motocyklowego Hells Angels) usłyszał wyrok czterech lat i pięciu miesięcy więzienia. W wielu przypadkach kobieta była zmuszana - prawdopodobnie pod wpływem narkotyków - do wielokrotnego spotykania się z zaaranżowanymi przez męża klientami. W ciągu trzech lat było ich ponad 120.
Mężczyzna zarządzał całym procederem, zajmując się publikowaniem ogłoszeń, ustalaniem cen, podwożeniem kobiety do miejsc spotkań, a także ich monitorowaniem.
Ustaliliśmy, że oskarżony wpływał na swoją żonę i nakłaniał ją do wykonywania czynności seksualnych z jej udziałem, transmitował je w internecie (...) – podkreślił w wyroku sędzia Johan Ahlberg.
Mimo dowodów, mężczyzna nie przyznał się do winy, twierdząc, że jedynie wspierał żonę w sprzedaży usług seksualnych, które rzekomo wykonywała dobrowolnie.
Oprócz kary więzienia, skazany został zobowiązany do wypłaty odszkodowania w wysokości 200 tys. koron (czyli 18,3 tys. euro) dla swojej żony.
Szwedka uciekła półnaga od klienta
Sprawa wstrząsnęła nie tylko lokalną społecznością Kramfors, lecz także całym krajem. Pojawiły się porównania do historii Gisele Pelicot z Francji.
61-letni Szwed został aresztowany w październiku 2025 r., po tym jak żona zgłosiła sprawę policji. Wcześniej uciekła półnaga od jednego z klientów.
Według PAP, w sprawie skazanych zostało również 58 z 59 mężczyzn oskarżonych o zakup usług seksualnych (co w Szwecji podlega karze). Dwie osoby otrzymały karę więzienia. W pozostałych przypadkach zapadła decyzja o karze w zawieszeniu, grzywnie lub pracach społecznych.