Jako 14-latek zamordował macochę. Łukasz W. nie żyje

Jak podaje "Fakt", Łukasz W., który jako 14-latek zamordował swoją macochę i ranił brata, nie żyje. Zgon miał nastąpić w lipcu 2025 roku. Powodem było przedawkowanie narkotyków.

Łukasz W. nie żyjeŁukasz W. nie żyje
Źródło zdjęć: © Facebook, Policja, YouTube | Uwaga TVN, archiwum prywatne
Rafał Strzelec

Łukasz W., jak podaje "Fakt", miał umrzeć w lipcu 2025 roku z powodu przedawkowania narkotyków. Informację potwierdziła policja w Chełmie.

Łukasz W. był sprawcą zbrodni dokonanej 25 stycznia 2020 roku w Chełmie. Wówczas jako 14-latek zaatakował nożem swoją macochę, 38-letnią Ewelinę Ł. W obronie kobiety stanął 18-letni syn. Niestety, nie udało mu się ocalić kobiety. Sam doznał poważnych obrażeń w wyniku ciosów zadanych nożem i młotkiem. Dramat rozgrywał się na oczach dwuletniej dziewczynki, córki ofiary.

14-letni zabójca nie chciał na tym poprzestać. Pobiegł do Domu Kultury w Chełmie, gdzie odbywało się przedstawienie teatralne. Planował ponownie zaatakować, ale ochroniarze wezwali policję. Łukasz W. został zatrzymany. Jak się okazało, 14-latek przed zabójstwem ogłosił, że dokona zbrodni. - Pora zabijać - napisał na Facebooku.

Jak się okazało, Łukasz W. fascynował się światem zbrodni. Udostępniał informacje o zbrodni w Rakowiskach, gdzie nastoletni Kamil N. i Zuzanna M. dokonali zbrodni na rodzicach chłopaka. Pisał nawet listy miłosne do morderczyni z Rakowisk. Łukasz W. interesował się też masakrą w liceum Columbine w Littleton (USA) z 1999 roku. Dwóch uczniów dokonało wówczas masakry, zabijając dwunastu rówieśników i nauczyciela bronią palną. Młody Polak wyciął sobie na sobie nożem na przedramieniu datę tego wydarzenia.

Wiadomo również, że Łukasz W. groził dokonaniem masakry w swojej szkole w Chełmie. Jak informowała Wirtualna Polska, miał też kontakt z uczniami technikum na warszawskiej Pradze, którzy planowali wysadzić szkołę. Pozyskane z komputera 14-latka informacje przyczyniły się do zapobiegnięcia tragedii.

Zabójca z Chełma był niepełnoletni, wobec czego sąd skierował go do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego. Po kilku latach opuścił zakład. Nie był to jednak koniec jego działalności. Łukasz W. znów był aktywny w sieci. Publikował zdjęcia, na których pozował z bronią w ręku. Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało reakcję na te doniesienia. W końcu Łukasz W. zlikwidował profil i publicznie przeprosił za publikacje.

Wybrane dla Ciebie
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Skandal w ukraińskiej armii. Zastępca dowódca torturował żołnierzy
Skandal w ukraińskiej armii. Zastępca dowódca torturował żołnierzy
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin
6-letni Tomek nie żyje. Porażające słowa. Mówi, co robią tam kierowcy
6-letni Tomek nie żyje. Porażające słowa. Mówi, co robią tam kierowcy