Dramatyczne sceny miały rozegrać się na sali sądowej w Kairze. Sara Khalifa, znana w Egipcie prezenterka telewizyjna i producentka, po usłyszeniu wyroku miała gwałtownie protestować przeciwko decyzji sądu. Teraz CNN ujawnia jej słowa.
Nigdy w życiu nawet nie paliłam papierosa! – miała krzyczeć Khalifa. Według relacji przytaczanych przez media kobieta zapewniała również, że została skrzywdzona i niesłusznie skazana.
Jej emocjonalna reakcja na tym się nie skończyła. Jak opisuje "Daily Mail", Khalifa miała krzyczeć również: "przysięgam na Boga Wszechmogącego, najuroczyściej jak tylko można, że zostałam skrzywdzona".
Podczas ogłaszania wyroku płakała i prosiła sąd o "litość i człowieczeństwo". Wspominała również, że cierpi na nowotwór.
12 wyroków śmierci
Khalifa oraz 11 innych osób zostało skazanych na śmierć przez powieszenie w związku z zarzutami dotyczącymi produkcji, promowania i handlu syntetycznymi narkotykami, a także nielegalnego posiadania broni i amunicji. Wyrok zapadł po wcześniejszym zasięgnięciu przez sąd opinii wielkiego muftiego Egiptu, co jest elementem procedury w sprawach zagrożonych karą śmierci.
Według prokuratury śledczy zabezpieczyli ponad 750 kg syntetycznych narkotyków oraz surowców używanych do ich produkcji. Oskarżeni mieli wykorzystywać dwa mieszkania jako miejsca magazynowania i wytwarzania narkotyków. W sprawie dziewięć kolejnych osób usłyszało wyroki dożywotniego więzienia, a siedem zostało uniewinnionych.
Khalifa została zatrzymana w kwietniu 2025 roku. Jest rozpoznawalną postacią egipskich mediów społecznościowych i prowadzi działalność związaną z produkcją medialną (to m.in. dziennikarka i prezenterka) oraz branżą beauty. Wyrok śmierci nie jest jednak prawomocny i może zostać zaskarżony.