"Odłóż młotek". Brawurowa akcja policji. Złapali go na gorącym uczynku
Do interwencji policjantów doszło w sobotę (14 marca) w nocy w jednym ze sklepów na toruńskich Wrzosach. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że w osiedlowym lokalu gastronomicznym doszło do włamania.
Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, zauważyli wybitą szybę w oknie. W środku nikogo już nie było, ale wnętrze wyglądało na splądrowane - opisuje sprawę mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu na stronie internetowej policji.
Kilka minut później funkcjonariusze z Torunia otrzymali drugie zgłoszenie. Tym razem policjanci dostali informację o alarmie, który włączył się w pobliskim sklepie.
Na miejscu okazało się, że i tu ktoś wybił szybę. Gdy mundurowi zbliżali się do marketu, zobaczyli w środku mężczyznę trzymającego w dłoni młotek. Policjanci nakazali mu go odłożyć, co też uczynił, po czym oddał się w ręce funkcjonariuszy - dodał mł. asp. Dobrzeniecki.
Sprawca nie stawiał oporu. - Odłóż młotek. Stój - usłyszał od interweniujących funkcjonariuszy, co słyszymy na opublikowanym przez policję nagraniu z interwencji. Na widok policyjnej broni odłożył narzędzie służące do przestępstwa. Mężczyzna został zatrzymany. Trafił do policyjnej celi.
Okazało się, że to 29-letni mieszkaniec Torunia, który miał już wcześniej konflikt z prawem. W toku prowadzonych czynności, funkcjonariusze ustalili, że z obu miejsc mężczyzna ukradł gotówkę, telefon i napoje. Część z pieniędzy policjanci odzyskali - poinformował przedstawiciel biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: kradzieży z włamaniem oraz zniszczenia mienia na łączną kwotę przekraczającą 19 tys. zł. Sprawą 29-latka zajmie się sąd. Sprawcy włamania grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.