Skandal, co zrobił. Mieczysław K. nagrany. Nawet 5 lat więzienia
Skandaliczne nagranie pokazała Komenda Powiatowa Policji w Mrągowie. Widać na nim, jak mężczyzna ciągnie psa na lince za motorowerem. Zwierzę nie przeżyło, natomiast 72-letni Mieczysław K. usłyszał prokuratorskie zarzuty.
Ustalenia służb wskazują na to, że pies znajdował się pod opieką 72-letniego mężczyzny od dwóch lat. Od pewnego czasu był agresywny wobec innych zwierząt w gospodarstwie i właśnie dlatego mężczyzna chciał się go pozbyć poprzez podrzucenie na posesję swojej znajomej.
Ta jednak kazała mu go zabrać z powrotem, więc przyjechał po niego motorowerem. Przywiązał do niego psa i ciągnął na lince. Jeden ze świadków zdarzenia nagrał filmik i przekazał policji - podało Radio Olsztyn.
Rozgłośnia rozmawiała z rzecznikiem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Danielem Brodowskim, który przekazał, że mężczyzna usłyszał już zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad psem, poprzez przywiązanie go do skutera i ciągnięcie, co doprowadziło do jego śmierci.
Przyznał się
Z opinii biegłego wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci zwierzęcia był wstrząs spowodowany rozległymi uszkodzeniami tkanek miękkich oraz duszeniem zaciśniętą wokół szyi liną.
Mężczyzna przyznał się, złożył obszerne wyjaśnienia, teraz zastosowano wobec niego dozór policji. Prokurator i policja będą wyjaśniali wszystkie okoliczności - zaznacza Radio Olsztyn.
Mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.