Zastrzelił mężczyznę i zadzwonił do byłej żony. Poprosił ją o jedną rzecz
Była żona funkcjonariusza ICE, który śmiertelnie postrzelił 25-letniego Kolumbijczyka w stanie Maine, ujawniła szczegóły ich małżeństwa. Kobieta twierdzi, że mężczyzna stosował wobec niej przemoc, groził jej śmiercią, a po strzelaninie poprosił, by publicznie przedstawiła go jako "dobrego człowieka".
Funkcjonariusz amerykańskiego Urzędu Imigracyjnego i Celnego David Brouillette śmiertelnie postrzelił w poniedziałek 25-letniego Johana Sebastiána Durána Guerrero. Do zdarzenia doszło w Biddeford w stanie Maine, gdy obywatel Kolumbii znajdował się w samochodzie w pobliżu swojego domu.
Brouillette utrzymuje, że działał w obronie własnej, ponieważ mężczyzna miał próbować przejechać go samochodem. Jego była żona Ashley przekazała jednak agencji Associated Press niepokojące informacje dotyczące przeszłości funkcjonariusza. Kobieta twierdzi, że nie wiedziała, iż ojciec jej dzieci pracuje dla ICE. Dowiedziała się o tym dopiero po obejrzeniu nagrania ze strzelaniny.
Jak relacjonuje, rozwiodła się z Brouillette’em w 2009 r. z powodu przemocy fizycznej. Według niej agresywne zachowania miały rozpocząć się, gdy zaszła w ciążę. Mężczyzna miał oblać ją wrzątkiem, gdy trzymała na rękach ich dziecko. Ashley powiedziała także, że jej były mąż od dzieciństwa zmagał się z poważnymi problemami psychicznymi. Początkowo miał zostać odrzucony przez wojskowych rekruterów ze względu na wcześniejsze diagnozy.
Pod koniec 2025 r., gdy Brouillette miał rozpocząć pracę dla ICE, zostawił byłej żonie wiadomość głosową, w której obrażał ją i komentował złożony przez nią wniosek o zakaz zbliżania się. "A wam wszystkim powinno się podciąć te gardła" – mówił w nagraniu udostępnionym agencji AP. Zaznaczał jednocześnie, że nie grozi wykonaniem tych słów.
Po śmierci Kolumbijczyka Brouillette miał skontaktować się z byłą żoną przez Facebooka i przyznać, że oddał śmiertelne strzały. "Pytał, czy mogłabym im powiedzieć, że był dobrym człowiekiem i żeby nie mówili o przemocy i innych rzeczach, które musiałam znosić, będąc z nim" – powiedziała Ashley.
Według jej relacji funkcjonariusz przebywa obecnie w areszcie ochronnym. Zapytany, dlaczego strzelił, miał odpowiedzieć, że była to uzasadniona reakcja, ponieważ Durán Guerrero próbował potrącić go samochodem.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.