Nauczycielka wysyłała nagie zdjęcia do 14-latka. Sąd wydał wyrok

21-letnia nauczycielka z Indiany wysyłała 14-letniemu uczniowi nagie zdjęcia po każdej kąpieli i pisała do niego wiadomości o podtekście seksualnym. Kobieta przyznała się zarzutu. Sąd w Stanach Zjednoczonych podjął w tej sprawie.

.Nauczycielka wysyłała nagie zdjęcia do 14-latka. Sąd wydał wyrok
Źródło zdjęć: © Więzienie Dearborn County Jail
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • 21-letnia Cassidy Carter pracowała jako nauczycielka w szkole w stanie Indiana pod koniec 2023 r.
  • Według akt sprawy 14-letni uczeń miał na telefonie kilka jej nagich zdjęć i wiadomości.
  • Sąd skazał ją na dwa lata w areszcie hrabstwa.

Sprawa zaczęła się od zgłoszenia dotyczącego 21-letniej nauczycielki14-letniego uczniaAurory w stanie Indiana. Według "NYPost" kobieta miała utrzymywać z chłopcem prywatny kontakt poza szkołą. Ważnym materiałem dowodowym były wiadomości oraz zdjęcia, które policjanci znaleźli w telefonie nastolatka.

Z ustaleń śledztwa wynika, że Cassidy Carter rozpoczęła pracę jako nauczycielka zastępcza w szkole w 2023 r. Jak wynika z dokumentów sądowych, 14-latek powiedział śledczym, że kobieta regularnie wysyłała mu zdjęcia po kąpieli, a część wiadomości otrzymywał późnym wieczorem i w nocy.

W aktach przytoczono relację nastolatka: "Uczeń ujawnił, że za każdym razem, gdy Carter brała prysznic, wysyłała mu swoje zdjęcie bez ubrania i że czasem działo się to późno w nocy" - zapisano w dokumentach śledczych.

Reprezentacja bez 'Lewego"? "Dystans nie sprzyja"

W telefonie chłopca miało znajdować się kilka nagich zdjęć nauczycielki, która w tamtym czasie miała 21 lat. W dokumentach pojawiają się też cytaty z wiadomości, które - jak wynika z relacji "NY Post" - Carter miała wysyłać do 14-latka, w tym: "Boże, pragnę cię... tak bardzo".

Cassidy Carter zakończyła pracę w szkole w listopadzie 2023 r. Wytrwała na swoim stanowisku niecałe dwa miesiące. Jak podają amerykańskie media, jej zachowanie zostało zgłoszone pracownikowi szkoły. Sprawą zajęła się policja, a do zatrzymania 21-latki doszło w styczniu 2024 r.

Wyrok w Indianie i zmiana zarzutów

Na początku Carter usłyszała poważniejszy zarzut, za który groziło jej nawet sześć lat więzienia. Ostatecznie został on jednak wycofany. Jak podają media, stało się tak po tym, gdy 14-letni chłopiec wyprowadził się z okolicy i nie chciał dalej brać udziału w postępowaniu.

Ostatecznie 21-letnia nauczycielka z Indiany zawarła ugodę z prokuraturą i przyznała się do zarzutu naruszenia nietykalności cielesnej.


W ubiegłym tygodniu sąd w stanie Indiana skazał ją na dwa lata aresztu w hrabstwie, kończąc tym samym sprawę bez przeprowadzania procesu.

Wybrane dla Ciebie