Koszmar na Florydzie. 2-latek zginął po strzale z broni
Tragiczne wydarzenia rozegrały się na Florydzie. 2-letni chłopiec zginął po tym, jak został postrzelony przez swojego 4-letniego krewnego, który znalazł pistolet pozostawiony w samochodzie. Do dramatu doszło podczas rodzinnego wyjazdu do wynajmowanego domu w Kissimmee.
Źródło zdjęć: © Facebook