Jak wynika z policyjnych ustaleń, koszmar rozegrał się w sobotni wieczór w pobliżu miejscowości Chharra. Nastolatka wyszła z domu, by kupić warzywa. Gdy długo nie wracała, przerażona rodzina rozpoczęła rozpaczliwe poszukiwania, które trwały przez całą noc - informuje "Times of India".
Przełomem okazała się relacja przypadkowego świadka, który zeznał, że widział dwóch mężczyzn prowadzących dziewczynkę. Dzięki tej wskazówce ofiarę udało się odnaleźć w opustoszałej okolicy. Była nieprzytomna, miała widoczne zasinienia oraz silny obrzęk twarzy. 14-latka została natychmiast przewieziona do miejscowego szpitala.
Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że sprawcy zmusili małoletnią do zażycia substancji odurzającej, która pozbawiła ją możliwości obrony, a następnie brutalnie ją zaatakowali.
Dzięki informacjom przekazanym przez rodzinę ofiary, policja błyskawicznie zorganizowała obławę w okolicy. Zaskoczeni sprawcy próbowali uciec. Jeden z nich odniósł obrażenia po tym, jak w desperackim akcie skoczył z piętra budynku. Obaj napastnicy – w wieku 35 i 36 lat – zostali zatrzymani.
"Wszczęto postępowanie"
Szef lokalnego posterunku policji, Ankit Singh, potwierdził aresztowania i poinformował o trwającym, szczegółowym śledztwie.
Wszczęto postępowanie z tytułu surowych paragrafów, w tym o gwałt zbiorowy, podanie trucizny lub substancji odurzających w celu wyrządzenia krzywdy, a także z ustawy o ochronie dzieci przed przestępstwami seksualnym - oświadczył funkcjonariusz, cytowany przez "Times of India".
Ofiara przechodzi specjalistyczne badania, a dalsze kroki prawne zostaną podjęte po uzyskaniu pełnego raportu medycznego i zebraniu wszystkich dowodów.