Do zdarzenia miało dojść 9 lipca około godz. 18:30. Mężczyzna w wieku około 20 lat zgłosił, że został zaatakowany przez nieznanego sprawcę, który po napaści miał zabrać mu pieniądze (50 funtów) i uciec z miejsca zdarzenia.
Mężczyzna miał zostać zgwałcony na parkingu. Policja szuka świadków
Ofiarą zajmują się specjalnie przeszkoleni funkcjonariusze, którzy zapewniają jej wsparcie. Policja prowadzi szeroko zakrojone działania mające wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia oraz ustalić tożsamość podejrzanego.
Według opisu przekazanego przez śledczych poszukiwany mężczyzna miał mówić z lokalnym akcentem i mieć na sobie białe buty.
Funkcjonariusze apelują do świadków o kontakt, szczególnie do osób, które mogły widzieć zdarzenie lub przejeżdżały w pobliżu samochodem wyposażonym w kamerę. Policja chce również dotrzeć do osób, które zauważyły w okolicy czerwony pojazd w czasie napaści.
– Prowadzimy dokładne i szeroko zakrojone działania, aby ustalić, co dokładnie się wydarzyło i zidentyfikować sprawcę – przekazała detektyw Beverley Pearse z Thames Valley Police.
W najbliższych dniach w rejonie rezerwatu można spodziewać się większej liczby patroli. Policja zapewnia, że działania mają nie tylko pomóc w śledztwie, ale również zwiększyć poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.