Obudził się przy koleżance. Szok, jak zachował się brytyjski żołnierz

Sąd wojskowy w Wiltshire skazał Michaela Murleya na 8 lat pozbawienia wolności oraz wydalił go ze służby w armii. Mężczyzna został uznany za winnego brutalnego zgwałcenia swojej koleżanki z wojska. Do dramatu doszło w dniu jej urodzin, a oprawca chwilę po ataku zachowywał się "jakby nic się nie stało".

Wstrząsające doniesienia z Wielkiej Brytanii.Wstrząsające doniesienia z Wielkiej Brytanii.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

Zarówno oskarżony, jak i jego ofiara, służyli w stopniu bombardiera (odpowiednik kaprala w brytyjskiej artylerii), choć na co dzień ze sobą nie współpracowali. Do zdarzenia doszło w 2024 roku. Dzień przed swoimi urodzinami kobieta świętowała w towarzystwie Murleya i dwóch innych osób - donosi "The Telegraph".

Po spotkaniu poprosiła go, aby odwiózł ją do domu. Jak ustalono podczas procesu przed sądem wojskowym, tego samego wieczoru doszło między nimi do intymnego zbliżenia za obopólną zgodą.

"The Telegraph" informuje, że dramat rozegrał się następnego dnia rano. Kobieta wstała wcześniej, zostawiając Murleya w łóżku. Kiedy po jakimś czasie wróciła do pokoju, mężczyzna zaczął domagać się kolejnego stosunku. Kobieta stanowczo odmawiała i próbowała wyrwać się z jego objęć, tłumacząc, że nie ma czasu.

Prokurator Graham Coombes zrelacjonował przed sądem brutalny przebieg ataku. Oprawca miał powiedzieć do swojej ofiary: "już bym skończył, gdybyś mi po prostu pozwoliła to zrobić". Kobieta błagała, by przestał, jednak Murley powalił ją na łóżko, przycisnął jej głowę i zgwałcił, całkowicie ignorując jej wyraźny sprzeciw.

"Jakby nic się nie wydarzyło"

Z relacji prokuratora wynika, że po napaści zszokowana ofiara leżała bez ruchu, "wpatrując się w zasłony". Z kolei Murley opuścił jej dom z obojętnością, "jakby nic się nie wydarzyło". Co więcej, jeszcze tego samego wieczoru udał się na inną randkę.

Później - tego samego dnia - kobieta załamała się psychicznie i opowiedziała o wszystkim swoim współpracownikom z wojska. Została skierowana do specjalistycznego ośrodka dla ofiar napaści seksualnych, gdzie złożyła formalne zawiadomienie i zeznania.

Podczas policyjnego przesłuchania Murley próbował uniknąć odpowiedzialności, kłamiąc, że rano w ogóle nie doszło między nimi do żadnego kontaktu seksualnego.

Dowody i zeznania świadczyły jednak przeciwko niemu. Sędzia wojskowy John Atwill nie miał wątpliwości co do winy mężczyzny - skazał go na 8 lat bezwzględnego więzienia za gwałt i orzekł o jego natychmiastowym, dyscyplinarnym wydaleniu z szeregów brytyjskiej armii.

Wybrane dla Ciebie