Noelia Castillo Ramos zmarła 26 marca. Kobieta poddała się dobrowolnej eutanazji w jednym z ośrodków w Barcelonie. Młoda Hiszpanka podjęła dramatyczną decyzję w kwietniu 2024 r. Był to efekt wydarzeń, jakie miały miejsce dwa lata wcześniej. Noelia padła ofiarą gwałtu zbiorowego w jednym z klubów. Kolejnym oprawcą młodej dziewczyny był chłopak, z którym młoda kobieta była związana przez cztery lata.
Noelia podjęła dramatyczną decyzję o próbie samobójczej. 4 października 2022 r. skoczyła z wysokości. Przeżyła, ale doznała urazu kręgosłupa, z powodu którego została przykuta do wózka. Młoda Hiszpanka nie chciała żyć ze straszliwym bólem. Dlatego złożyła wniosek o eutanazję z powodu nieodwracalnego uszkodzenia rdzenia kręgowego.
Sprawą żyła cała Hiszpania. Ojciec Noelii sprzeciwiał się eutanazji, dlatego robił wszystko, aby blokować cały proces. Sąd administracyjny w Barcelonie uznał jednak, że Noelia miała prawo decydować o sobie. Ojciec złożył skargę do Sądu Najwyższego, jednak ją odrzucono. Kolejne rozstrzygnięcie zapadło 20 lutego 2026 r. Trybunał Konstytucyjny całkowicie odrzucił wniosek ojca 25-latki. W marcu 2026 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka odmówił zastosowania środka tymczasowego. To sprawiło, że Noelia po długotrwałej batalii sądowej mogła poddać się eutanazji. Zabieg wykonano 26 marca. Hiszpanka odeszła jedynie w towarzystwie medyków.
Sprawa Noelii z Hiszpanii. Matka złożyła zawiadomienia do prokuratur
Teraz pojawiają się nowe informacje w sprawie Noelii - przede wszystkim w kontekście przestępstw, których padła ofiarą. Jak podaje hiszpański portal ABC, Yolanda Ramos, matka Noelii, złożyła dwa zawiadomienia do prokuratur w Barcelonie i Tarragonie, domagając się wyjaśnienia okoliczności dwóch domniemanych przypadków przemocy seksualnej wobec jej córki.
Kobieta chce doprowadzić do ustalenia tożsamości osób podejrzewanych o udział w tych zdarzeniach. Informacje o gwałtach pozyskała z osobistego notatnika Noelii. - Noelia mówiła publicznie o tym, co ją spotkało, a w dniu swojej śmierci przekazała mi swój pamiętnik. Kiedy go przeczytałam, wiele rzeczy stało się dla mnie zrozumiałych - powiedziała kobieta, cytowana przez portal ABC.
W pamiętniku mają się znajdować informacje o tym, że Noelia została zmuszona do stosunku płciowego przez mężczyznę, który był wówczas partnerem. Była to osoba pochodzenia pakistańskiego, z którą Hiszpanka utrzymywała relację przez cztery lata. W drugim przypadku Noelia miała opisać, że została odurzona przez kelnera w lokalu w mieście Salou, a następnie wykorzystana seksualnie przez trzech mężczyzn.
- Nie mogę stać bezczynnie. Nie przywrócą jej życia, ale nie chcę też, żeby to poszło w zapomnienie. Robię to dla niej i dla innych dziewcząt, które przeszły przez to samo - zaznaczyła Yolanda, cytowana przez portal periodico.com.