Sąd wstrzymał egzekucję. 49-latek miał umrzeć za morderstwo 2 osób
Egzekucja Jeffery’ego Lee, skazanego na karę śmierci w stanie Alabama, została wstrzymana w ostatniej chwili. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odmówił uchylenia wcześniejszego orzeczenia, które uznało wykonanie wyroku przy użyciu azotu za metodę niezgodną z konstytucją.
49-letni Jeffery Lee miał zostać dziewiątą osobą w historii USA zabitą przy użyciu azotu. Ostatecznie jednak do wykonania wyroku nie doszło.
Amerykański Sąd Najwyższy pozostawił w mocy zakaz przeprowadzenia egzekucji wydany przez sąd niższej instancji, który uznał tę metodę za nadmiernie okrutną i niezgodną z konstytucją.
Władze Alabamy próbowały doprowadzić do wykonania wyroku tego samego wieczoru, jednak ich wniosek został odrzucony. Rzecznik stanowego departamentu więziennictwa poinformował, że egzekucja została odwołana i nie będą podejmowane próby zastosowania innej metody.
Obrońcy Lee uznali decyzję za ważne zwycięstwo. Przypomnieli, że ława przysięgłych podczas procesu opowiedziała się za karą dożywotniego pozbawienia wolności, jednak sędzia zdecydował się zaostrzyć wyrok i skazał mężczyznę na śmierć.
Prawnicy podkreślili, że zarówno przysięgli, jak i dwa sądy zakwestionowały zasadność wykonania wyroku w proponowanej formie. Wezwali także gubernatora Alabamy do przywrócenia pierwotnego wyroku dożywocia bez możliwości przedterminowego zwolnienia.
Lee został skazany za zabójstwo dwóch osób podczas napadu na lombard w 1998 roku.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.